Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 15
Zgadnij jaki wezmę aparat - dla ułatwienia dodam, że...
wezmę również światłomierz Leningrad 8
Czarek też się zawziął - AGFA PankineK wciąga
...chyba w otchłań...
Przyznam szczerze, że bardzo chciałbym zobaczyć ten film opracowany przez Tomasza
O to to...czekamy w takim razie. Wylezie cała prawda o Pankine...
może powinienem mierzyć punktowo jeden z ciemniejszych punktów i blokować taką ekspozycję?
Przedstawię Ci mój patent, którego uczę się używać, być może będziesz chciał skorzystać na swój sposób.
Ustawiam kadr, później staram się oszacować, które miejsca w kadrze są najciemniejsze, a które najjaśniejsze. Analizuję jaki wpływ te miejsca mogą mieć na kompozycje, jak bardzo się od siebie różnią. Sprawdzam je za pomocą światłomierza i badam ile wynosi różnica EV miedzy nimi, później w zależności od tego jaki nastrój chcę osiągnąć na zdjęciu wybieram, czy naświetlać na cienie, czy może odwrotnie, na światło. Być może kontrast obrazka nie będzie za wielki i środek się sprawdzi.., w każdym razie takie postępowanie wymusza, aby przeanalizować cały kadr i pozwala osiągnąć najbardziej zamierzony cel. - to tak w skrócie
natomiast zastanawia mnie, dlaczego na różnych klatkach masz tak gigantyczne różnice jakości... Czyżby to była kwestia fotografowanego motywu?
Też mnie to zastanawia, np tu szarości wg mnie wyglądają całkiem obiecująco.
Przyznam szczerze, że bardzo chciałbym zobaczyć ten film opracowany przez Tomasza
No, tutaj wyciągnąłeś, jak mi się zdaje, wszystko, co się da z tego filmu. Obawiam się, iż moje próby niczego nowego nie wniosą, co nie oznacza, że z nich zrezygnuję. natomiast zastanawia mnie, dlaczego na różnych klatkach masz tak gigantyczne różnice jakości... Czyżby to była kwestia fotografowanego motywu?
Dzięki Tomku, główny składnik, to mój brak umiejętności
Być może to kwestia pomiaru, na co uwagę zwracał już Piotr (CaveCanem-Pet) - na ogół używam pomiaru matrycowego - może powinienem mierzyć punktowo jeden z ciemniejszych punktów i blokować taką ekspozycję?