czas pamięci...
z cyklu subiektywne spacery poszczecińskie; listopad 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/60, sek., f2.8, ISO 160 (Ilford HP5+, świecony na ISO 160), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+25, 6 min.)
Komentarze 7
Tu nie tyle GO co perspektywa robi robotę. Dobry kawał foty, choc chyba chciałabym ciut głębszą GO.
No też. Całość pracy, kadr, perspektywa, GO, bełtanie w tle - nie za duże nie za małe.
Mocna praca. Rozkład GO trafiony idealnie.
dziękuję - z tym ideałem to jednak trochę przesada - za rok (odpukać) spróbuję nieco inaczej, innym obiektywem, z nieco innej pozycji... ale nie ukrywam, że ta próba jest bliska zamierzeniom