Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 12
oznacza duże ziarno, ale nieco mniejsze.
Nie głupie ale i nie mądre.
Sprecyzuję - dokładnie tak.
pyt: czym się różni kanarek?
odp: ma jedną nóżkę bardziej.
oznacza duże ziarno, ale nieco mniejsze.
Nie głupie ale i nie mądre.
Sprecyzuję - dokładnie tak.
oznacza duże ziarno, ale nieco mniejsze.
Nie głupie ale i nie mądre.
Ta "drobnoziarnistość" oznacza duże ziarno, ale nieco mniejsze.
Wszystko dla większego wyrównania w światłach/cieniach i drobnoziarnistości.
To ja chyba źle rozumiem literkę "K" jak "Korn" w nazwie filmu, bo myślałem, że właśnie ma być ziarnisty...
Epoxy, a nie masz przypadkiem żółcieni pinakryptolowej?
Wański przede wszystkim nie fotografował na mikrofilmie, który jest patologiczny już z założenia.
Różnie u niego bywało, ale "większość większym" formatem. Z leikowym formatem radził sobie właśnie D 23. Cyprian o tym gdzieś napisał artykuł, ale nie pamiętam kiedy.
Nie mam odczulaczy, ale rozglądnę się.
Wański przede wszystkim nie fotografował na mikrofilmie, który jest patologiczny już z założenia.
Taki poznański fotograf Wański Tadeusz (zdaje się , że Tadeusz), na takim materiale czarował melancholijne i mgliste krajobrazy. Dziś o nim nikt nie pamięta. I sam materiał raczej nie przeszkadzał.Wański
Właśnie o to mi cały czas chodzi! Materiał jest dobry i nie przeszkadza. A jeśli komuś coś nie pasuje, to twierdzi tak dlatego, że nie potrafi, albo się nie przyłożył.
Wański 2 To nie grafiki - to fotografie.
Tutaj wywoływanie w D 76 daje przepiękne rezultaty, nie da się podrobić.
Ale na próbę nabyłem Metol (drogi się zrobił jak diabli!) i wykonam Czibisowa NR 2 (sensometryczny) i powywołuje właśnie w nim.
Zazdraszczam.