jesienny spacer
z cyklu subiektywne spacery poszczecińskie; wrzesień 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/8, sek., f11.0, ISO 100 (Acros 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 13.5 min.)
Komentarze 14
spox
Przysłona wydaje mi się być bezsensowna, chociaż nie wiem dlaczego.
Ja też nie wiem - takie cóś pokazywał (między innymi) światłomierz. wybrałem takie, bo wydawało mi się, że utrzymam w ręcach i zbyt dużo się światła nie przedrze...
tak, z nastawami powiem szczerze, że słabo to wyszło.
tego się obawiałem... ale trzeba prawdę "wziąśćnaklatę"...
Oj idzie pora na takie kadry. Ładnie uchwycony kawałek świata
Racja - były blisko i w cieniu. No i jestem wyłącznie amatorem
Subiektywnie ładne.
subiektywnie dziękuję
jakiś negatyw, siakie nastawy...