w węższej perspektywie...
sierpień 2015; aparat: Rolleiflex, obiektyw: Zeiss-Opton Tessar 1:3.5, f=75 mm, z ręki, czas 1/50 sek., f22.0, ISO 100 (Acos 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 13.5 min.)
Komentarze 6
Sorry Jareczku, próbowałem i nie wyszło.
ale jakoś milej było na świecie z holoubkiem, kieślowskim, havlem...
Podejmij trud bycia dla kogoś Kieślowskim czy Holoubkiem.
tak. niewielu rzeczy w życiu żałuję, ale tego że konwickiego na ulicy gdzieś nie zobaczę to duży minus. nie żebym porozmawiał, bo nie mam o czym. ale jakoś milej było na świecie z holoubkiem, kieślowskim, havlem...
takilajf...