Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 17
Doskonale rozumiem fotografa, który ma wnuki i nie może nie robić im zdjęć.
Ale nikt mu nie broni robić.
ależ robiłem, robię i będę robił
Doskonale rozumiem fotografa, który ma wnuki i nie może nie robić im zdjęć.
Ale nikt mu nie broni robić.
Oglądanie, Janku, Twoich zdjęć to spore estetyczne wyzwanie.
Widzę Jacku, że działasz w kierunku zbliżonym do zastosowanego kiedyś przez już nieobecnych wobec jaskiniara. Pisz otwartym tekstem - odchodzisz?
Intelektualnie jestem po stronie Janka, ponieważ doskonale rozumiem ten wpis: "Co zrobić Czarku? - to przecież moje wnuki". Doskonale rozumiem fotografa, który ma wnuki i nie może nie robić im zdjęć. Jest w tym jakaś fatalność, jakieś posępne, nieustępliwe przeznaczenie ocierające się o predestynację, jakiś dramat - Janka i nasz.
Czarek, daj spokój. Lubi dzieci, wnuki jankowe, raduje się.
Nie jestem babcią Janqa, żeby się podniecać jakie to piękne zdjęcie zrobił wnusio prawnusiom.
Czarku, jeśli zdjęcia dzieci Cię nie podniecają, to tylko dobrze.
To zdjęcie nawet ładne jest i miłe dla oka.
Najarałeś się? Mnie przypomina - za przeproszeniem, ale będę dosłowny - kota srającego na puszczy. Może tylko mina trochę inna.
No popatrz, jak różne mogą być skojarzenia. Okazuje się, że podpatrujesz koty.
Czrek, daj spokój. Lubi dzieci, wnuki jankowe, raduje się.
Oczywiście, ale chciałbym, żeby zrozumiał, że to on się raduje, a ja już niekoniecznie. Wystarczająco dużo knotów jest na AT, po co jeszcze knoty, które są cieszące tylko dla rodziny? Nie jestem babcią Janqa, żeby się podniecać jakie to piękne zdjęcie zrobił wnusio prawnusiom.
Najarałeś się? Mnie przypomina - za przeproszeniem, ale będę dosłowny - kota srającego na puszczy. Może tylko mina trochę inna.
No i super, przynajmniej nie będą rodzinne.
Kolejne zdjęcia z dupy?
Wbrew pozorom nie jestem złośliwy ani cyniczny.
Zawsze szczery, rzadko używający podtekstu.
Rzeczywiście tak jest Piotrze, tak.
A dowodzisz tego prosto - czynem.
Lubi dzieci, wnuki jankowe, raduje się. To zdjęcie nawet ładne jest i miłe dla oka.
Dzięki Piotrze za ten wyważony i sympatyczny wpis.
(rzeczywiście te dzieciaki, to nasze i moje życie)
Czarku,
Wśród moich zdjęć gołych bab nie znajdziesz (nie mówiąc o babach udawanych przez hermafrodyty), poza mały obrazek wychylam się rzadko, LFa nie mam i nie chcę.
Czym mam Cię ucieszyć? - będą zdjęcia z ... ćśśś ...to jeszcze sekret ...ćśśś
Wśród moich zdjęć gołych bab nie znajdziesz (nie mówiąc o babach udawanych przez hermafrodyty), poza mały obrazek wychylam się rzadko, LFa nie mam i nie chcę.
Czym mam Cię ucieszyć? - będą zdjęcia z ... ćśśś ...to jeszcze sekret ...ćśśś
Zrobiłbyś kiedyś jakieś porządne zdjęcie,
bo Twój album rodzinny jakoś mnie nie pociąga...
Co zrobić Czarku? - to przecież moje wnuki
No właśnie o tym piszę - Twoje... i niechby tak zostało
Zrobiłbyś kiedyś jakieś porządne zdjęcie,
bo Twój album rodzinny jakoś mnie nie pociąga...
Co zrobić Czarku? - to przecież moje wnuki