takie... wakacyjne... (+/- 38 st. C)
gdzieś na południu Europy, sierpień 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/500 sek., f8.0, ISO 80 (Ilford FP4+ ""świecony"" na ISO 80), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 7.5 min.)
Komentarze 10
dziękuję :)
Maszyna losującą działa bez zarzutu. Bardzo dobre.
Takie ramy zawsze się sprawdzają. Szkoda, że mistrz nie zadbał o lewą krawędź kadru - czy to plamy? czy chmury? Nieważne, odwracają uwagę i wprowadzają dysonans. Nie powinno się pouczać Artysty, ale, jakby zrobił krok do przodu, to by i ten żagiel w głębi - doskonały punkt zbiegu perspektywy - stał się nieco wyraźniejszy.
Pouczanki przyjmuję z pokorą, zwłaszcza, że jak historia pokazuje - i tak wybieram z pouczanek to co mi odpowiada
A to w takim razie można bezkarnie.
Będę go miał pod ręką od środy. Nie podskoczy
Artystę można pouczać. Trzeba jednak uważać, bo może oddać.
Jaskiniar? Łagodny jak baranek.