takie... wakacyjne
gdzieś na południu Europy, sierpień 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/500 sek., f5.6, ISO 80 (Ilford FP4+ ""świecony"" na ISO 80), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 7.5 min.)
Komentarze 9
trawa, patyk, resztę widz musi sobie wymyślić. tak działa patrzenie, plamkę jeno mamy i ruchem nadrabiamy. wyobraźnią. no może to jednak nie pejzaż, a reminiscencja. bo dzieło nie może być li tylko odbiciem.
16 bym dał
No właśnie. Co jest tematem zdjęcia? Odbieram, że woda i to co się dzieje na jej powierzchni. Przecież nie odległy brzeg prawie na krawędzi klatki.
Skoro tak, to fala na pierwszym planie powinna być ostra. Tymczasem bliższa krawędź ostrości to pirazyoko jakieś 10-15 m. Z kalkulatora GO wychodzi, że takich nastawieniach punkt ostrzenia był ustawiony na jakieś 20 m, a hiperfokalna dla tej kombinacji przysłona/ogniskowa to 23 m.
Przy f=16 hiperfokalna to 8 metrów a zakres ostrości zaczyna się od 4 m. Czas 1/500 i stalowy uchwyt Jaskiniara daje znaczą rezerwę - aż grzech z tego nie skorzystać.
c.b.d.u.
i jeszcze edit: Janku, nie masz racji. Właśnie byłoby widać...
ps.
Janek tak mądrze "gada" bo widział zarówno negatyw jak i skan z negatywu