Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

coś kombinuje?

EOS-5 + EF 28-135IS + FotopanF z 1976r + D76 8:30 + MicroTek i800

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 13

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
implicite napisał(a):
Ogromna micha pełna wody sprawia, że zdjęcie na dole staje się absurdalnie 'ciężkie', czego w żaden sposób nie równoważy głowa modelki. Zresztą, ona i tak wydaje się mniej ważna, bo ciasne kadrowanie czyni z michy niepotrzebnie główny motyw zdjęcia.
Pozdrowienia.


Jacku, dzięki za Twoje konkretne uwagi.
Teraz lepiej wiem o co Ci chodziło.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
Piotrze,

Nie każde zdjęcie zrobione w studio, czy upozowane w terenie jest 'sztuczne'.
(napewno sie ze mną zgodzisz, bo to jest oczywiste) Wiele zdjęć pozowanych, czy w terenie, czy w studio (gdzie dodatkowo jest kontrola nad tłem) jest fantastycznie naturalnych, niewymuszonych, 'naturalnych' lub pozowanych niemal niedostrzegalnie. Jest to wynikiem kunsztu aktorów/modeli i fotografa i chwała im za to.
Jednak jest to trudne i łatwo popaść w sztuczność i pozerstwo. To moje zdanie.

W odróżnieniu od powyższego, nieustawiane zdjęcia zwłaszcza dzieci przy zabawie są i niepozowane i naturalne, a od fotografująceg zależy, żeby uchwycić ciekawe ujęcie w sposób gwarantujący przyjemny odbiór przez oglądającego. Przy dziecięcej zabawie, gdzie jest dużo ruchu i wszystko dzieje się szybko, potrafi być to wymagające. Za to zdjęcia nie mają w sobie wogóle pozerstwa i sztuczności; poprostu nie i już.

To tylko głos w tej dyskusji i moje zdanie, subiektywne i nie koniecznie prawdziwe.

Pozdrawiam, Janek
Awatar implicite
implicite 11 lat temu
Zgodzę się z Piotrem. Ogromna micha pełna wody sprawia, że zdjęcie na dole staje się absurdalnie "ciężkie", czego w żaden sposób nie równoważy głowa modelki. Zresztą, ona i tak wydaje się mniej ważna, bo ciasne kadrowanie czyni z michy niepotrzebnie główny motyw zdjęcia.

Ach, i nie słuchaj Janku pochlebców. Są jeszcze gorsi od cyklistów. Pozdrowienia.
Awatar theatrePFF
theatrePFF 11 lat temu
Mnie też się nie podoba. Prawdziwe. Prawdziwe jest każde zdjęcie. Nawet to do dowodu, czyli pozowane skrajnie zgodnie z odgórnymi przepisami. Jeśli robisz zdjęcie w studio, aranżujesz jakąś sytuację, bawisz się światłem w konkretnym celu, w celu wyrażenia czegokolwiek. Samo to staje się prawdą. Idąc jankową drogą dojdziemy do wniosku, że prawdziwa jest fotografia bressonowska, zaś Penn był czystym erzacem.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
DAAD napisał(a):
Czytając wpisy poprzedników biję się w pierś,
niestety nadal uważam, że fotka do kitu.



Dobrze mieć prawo do własnego zdania - i o to właśnie walczyliśmy
Awatar implicite
implicite 11 lat temu
Janeq-2010 napisał:
Jacku, z premedytacją podsycasz dyskusję.

moim zdaniem:
zdjęcie 'prawdziwe' = niepozowane i naturalne
zdjęcie 'sztuczne' = nienaturalne, usilnie pozowane

To prawda. Właśnie dlatego zadałem pytanie. Dziękuję za odpowiedź.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
implicite napisał(a):
epoxy1 napisał:
Mnie się podoba, bo prawdziwe.

Chciałem napisać, że to mało wymagające kryterium, ale naszła mnie kolejna myśl: czy to znaczy, że dostrzegasz w naszej galerii zdjęcia fałszywe?



Jacku, z premedytacją podsycasz dyskusję.

moim zdaniem:
zdjęcie "prawdziwe" = niepozowane i naturalne
zdjęcie 'sztuczne' = nienaturalne, usilnie pozowane
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Czytając wpisy poprzedników biję się w pierś, niestety nadal uważam, że fotka do kitu.
Awatar implicite
implicite 11 lat temu
epoxy1 napisał:
Mnie się podoba, bo prawdziwe.

Chciałem napisać, że to mało wymagające kryterium, ale naszła mnie kolejna myśl: czy to znaczy, że dostrzegasz w naszej galerii zdjęcia fałszywe?
Awatar PiotrCe
PiotrCe 11 lat temu
epoxy1 napisał(a):
Mnie się podoba, bo prawdziwe. Złapany żywy moment.


Otóż to.
Awatar epoxy1
epoxy1 11 lat temu
Dobre-do kitu. Czyli znać rękę mistrza, znaczy to wiele i zarazem nic.
Mnie się podoba, bo prawdziwe. Złapany żywy moment.
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
O poprzednim Twoim zdjęciu napisałem dobre, teraz napiszę do kitu.
Dlaczego zgadnij sam.