Awatar CaveCanem
CaveCanem

Pierwsze (niezbyt udane) podejście do odbitki olejowej. Technika potrafi dawać bardzo efektowne rezultaty, ale niestety jest niezwykle pracochłonna i trudna. Niejaka Anna Ostanina (swoją droga polecam jej profil na FB) opracowała jej wariację pod nazwą ""gumo-olej"" łącząc technikę gumy dwuchromianowej z olejem. Podobno jest nieco łatwiejsza, a efekt końcowy identyczny, ale jeszcze nie próbowałem.

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Giełda odbitek ręcznych

Autor nie umożliwił obecnie przygotowania odbitek.

Autor nie udostępnił obecnie żadnych wariantów odbitek.

Komentarze 9

Awatar wosk
wosk 11 lat temu
CaveCanem napisał(a):
No i w tym właśnie problem. Ja oczami wyobraźni widziałem ten obrazek w sypialni nad łóżkiem, a moja żona nie.

Od mojej dostałby kapciem...
Awatar CaveCanem
CaveCanem 11 lat temu
wosk napisał(a):
Podziwiam za trud i chęć, efekt podoba mi się. Ale na ścianie bym nie powiesił - mam dość żywych


No i w tym właśnie problem. Ja oczami wyobraźni widziałem ten obrazek w sypialni nad łóżkiem, a moja żona nie.
Awatar wosk
wosk 11 lat temu
Podziwiam za trud i chęć, efekt podoba mi się. Ale na ścianie bym nie powiesił - mam dość żywych
Awatar Adriano
Adriano 11 lat temu
Od wzmacniacza
Awatar CaveCanem
CaveCanem 11 lat temu
Adriano napisał(a):
Mam takiego w ciemni. Mietek mu na imię.


Temu Romek. Zdybałem go przed ciemnią. Może od utrwalacza tak rosną?
Awatar Adriano
Adriano 11 lat temu
Mam takiego w ciemni. Mietek mu na imię.
Awatar CaveCanem
CaveCanem 11 lat temu
marian napisał(a):
a jaki aparat?


A żebym to ja pamiętał.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
pajonk - łona, czy łon


a technika - owszem ciekawa
Awatar Marian
Marian 11 lat temu
bardzo niedzielne. a tu czwartek. a jaki aparat?