Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 19
czarno-biała może bardziej fotogeniczna, za to czerwona polska łatwiejsza do naświetlenia
... zdziwiłem się, że uzyskałeś to dzięki takiemu aparatowi
Być może pomógł jeszcze dobry statyw?
Statywu nie było. Nie pamiętam dobrze jaka była ekspozycja, za to pamiętam, że był żółto-zielony filterek. Biorąc pod uwagę ten fakt i pogodę jaka wtedy była, to przysłona była w okolicach 11.
... zdziwiłem się, że uzyskałeś to dzięki takiemu aparatowi
Być może pomógł jeszcze dobry statyw?
Ciekaw jestem które to agfowskie szkiełko tak ładnie rysuje
Jeśli dobrze pamiętam, to Apotar 85/4.5.
Dzięki, muszę wygrzebać swoje i sprawdzić w co są wyposażone.
Bardzo mi się podoba plastyka tej fotografii, ostrość też bardzo ładna. Co prawda u Ciebie to raczej normalne ale zdziwiłem się, że uzyskałeś to dzięki takiemu aparatowi
Ciekaw jestem które to agfowskie szkiełko tak ładnie rysuje
Jeśli dobrze pamiętam, to Apotar 85/4.5.
....ja na prawdę nie chciałem.
Teraz już za późno na łzy.
A i tak najliczniejsza ze wszystkich Flojdowych frakcji jakie znam, jest ta, która uważa, ze najlepsze są dwa pierwsze albumy.
W dodatku jestem z frakcji WYWH i Animals
Pełna zgoda. Najlepsze dwa albumy nagrali pomiędzy dwoma najsłynniejszymi z których oczywiście lepszy jest DSide.
Ja też.
W dodatku jestem z frakcji WYWH i Animals
A nie mówiłem! Już się zaczęło!
prowokujesz krowa. ja za darksajd...
....a ja myślę, że się skończyli tak naprawdę na "kill'em all"
EDIT: Był taki film gdzie Stuhr chodzi na spacery z wielbłądem.....może Cię to zainspiruje do pójścia krok dalej. No tak tylko jeszcze ten cholerny zespół Camel.
....a ilustracja muzyczna....z winyla oczywiście:
Uważam, że zespół Pink Floyd zrobił straszną krzywdę wszystkim krowom na pastwiskach. Od czasu wydania AHM ilekroć ghdzieś pojawi się zdjęcie krowy, to prawdopodobieństwo, że prędzej czy później ktoś wrzuci tą okładkę dąży do jedynki, a dyskusja zaczyna sprowadzać się do kłótni pomiędzy stronnictwami "The Wall" i "Dark Side of the Moon", zamiast do rzeczowej dyskusji o pryncypiach: czy lepsze są czarne krowy, w białe łaty, czy też może białe krowy w łaty brązowe.