Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 29
Ostrość AFem ustawiłem na młodego i czekałem aż rodzic z obiadkiem przyleci. Tak więc prędkość AF nie miała znaczenia. Tym bardziej iż AF wyprogramowałem z spod spustu migawki pod odrębny przycisk, więc bez zmiany AF mogę sobie swobodnie migawką operować, a w razie potrzeby pod kciukiem mam przycisk AF.
DA*300/4 ma AF hybrydowy, czyli śrubokręt oraz napęd ultradźwiękowy SDM.
Z zasady i przyzwyczajenia w Pentaxach mam AF zaprogramowany pod odrębny przycisk, tak więc spust migawki nie powoduje pracy AF. Uważam to za znacznie lepsze, praktyczniejsze ustawienie. W tym przypadku raz ustawiłem ostrość i wyczekiwałem momentu bez obawy że moment spustu zmieni mi punkt ostrzenia.
puszka z pewnością, to jest największe osiągnięcie pentaksa w dziedzinie lustrzanek 35mm.
A nie Z1/Z1p? Ten też uchodzi za precyzyjną profesjonalną maszynkę...
Pięękknyy kadr
Nie wiem jak szkło, ale puszka z pewnością, to jest największe osiągnięcie pentaksa w dziedzinie lustrzanek 35mm.
Bardzo mi sie zdjecie podoba.
...... kilkugodzinna obserwacja ptasich zachowań ułatwiła wykonanie takiego zdjęcia.
Ano właśnie, długie przygotowanie i praca nad jedną klatką. I kto to doceni, gdy można bezkarnie cyfrą tysiące klatek, aż się uda.
Miałem okazję popełnić kilka ptasich portretów którymi pewnie Was uraczę.
I gdzie owe?
Nie będę już pisał głupot, obiecuję!
Przyznam iż cyfranką też kilka popełniłem. 8kl/s i łatwiej jest wybrać odpowiednią klatkę. Tym nie mniej kilkugodzinna obserwacja ptasich zachowań ułatwiła wykonanie takiego zdjęcia.
Przyznam, że tylko szybkim cyfrakom możliwość takich fotografii przypisywałem. A tu masz, analogiem!
Mistrzostwo Mistrzu!