Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 5
To trudne zdjęcia są.
W kwestii kadru, to myślę że dałoby się uzyskać większą głębię ostrości (w sensie umieszczenie w niej Franka) skoro lampa sporej mocy tak czy tak była w użyciu. Choć to 100mm i odległość w sumie niewielka... no wiem, próbowałbym
A widzisz! Dzięki za ten wpis.
Moim celem było mieć Franka poza GO.
Może z innego kąta wyszłoby skuteczniej?
Janku,
1. Pankine jest jaki jest dzisiaj
2. Lampa świeci mocno
3. Ale wywołane jest dobrze, gratuluję wytrwałości
Olku,
Mnie najbardziej interesuje ujęcie - oni za sobą poprostu przepadają.
To jedno z serii 'ukradzionych' przy filmie o przygodach małej syrenki.
ad. 1 - Jaki jest takim go lubię - czy był inny, nie wiem; K = korn (ziarnisty)
ad. 2 - 430EZ A-TTL tu bez korekcji, ale z odległości ok. 2m - świeci jak powinna
ad. 3 - Po korekcie błędnego czasu z wywołania jestem zadowolony - dziękuję
Ale wywołane jest dobrze, gratuluję wytrwałości