miejska zieleń...
z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie, sierpień 2015; aparat: Rolleiflex, obiektyw: Zeiss-Opton Tessar 1:3.5, f=75 mm, z ręki, czas 1/100 sek., f8.0, ISO 100 (Acros 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal 1+50, 13.5 min.).
Komentarze 7
najważniejszy bank!
fed? a nie, to ten co niezależny musi być. nic sam nie ma a pożycza polsce. dla mnie to paradoks.
ps. to ja też pochwalę, licząc na podziękowanie.
Robienie pieniędzy z niczego. W komputerze. To jest Panie biznes. Kana Galilejska to przy tym pikuś.
[ciach...]
ps. to ja też pochwalę, licząc na podziękowanie.
dziękuję bardzo
najważniejszy bank!
fed? a nie, to ten co niezależny musi być. nic sam nie ma a pożycza polsce. dla mnie to paradoks.
ps. to ja też pochwalę, licząc na podziękowanie.
Piękne zdjęcie i piękny budynek autorstwa jednego z moich architektonicznych idoli - Bohdana Pniewskiego.
Brawo.
EDIT: Choć nie wiem czy gdyby w/w wstał z grobu to zaakceptowałby te 'doniczki'. Wątpię.
dzięki
Brawo.
EDIT: Choć nie wiem czy gdyby w/w wstał z grobu to zaakceptowałby te "doniczki". Wątpię.