Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 5
mialem obydwa,f5 to super kamera, ale...motoru nie odkrecisz a to ciazyyyy! zostawilem f100 z uwagi na odkrecany grip,f100 z nikkorem 35-70/2.8 wazy 1.630 kg,z gripem 1.936 kg,zabralem go na pierwszy pobyt na antypody,przy temperaturach (latem) 33-35 st.C czuje sie kazde deko,f5 ma wiecej schnick schnack w technice,co nie znaczy ze f100 mu ustepuje,zostawilem f100 i to byl sluszny wybor,
Do tak ciężkiego obiektywu jak Twój , to F5 byłby wygodniejszy ze względu na lepszy "chwyt" , ale wiadomo , że to dodatkowe kilkaset gram. Ja do Turcji zabrałem f100 ze względu na ograniczoną wage i gabaryt bagażu podręcznego, miałem do wyboru duży aparat i dwa obiektywy lub mniejszy aparat i trzy obiektywy, wybrałem to drugie rozwiązanie. Oba te aparaty są świetne i fajnie mieć oba aby móc lepiej dobrać sprzęt do konkretnych zadań.
Niedawno była tu dyskusja i F100 przegrywa z F5
Pod względem technicznym F5 wygrywa, ale jak nosisz ze sobą trzy aparaty to F100 jest poręczniejszy.