Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 15
Z espresso jest ten problem, że w 9/10 przypadków to co serwują pod tą nazwą jest słabo pijalne. Albo lura, albo kwaśne, albo przepalone (błędy obsługi ekspresu/młynka), albo zwietrzałe ziarno (skąpstwo, złe przechowywanie, niewłaściwy dobór palenia). Osoba przyrządzająca na ogół sama nie pija - to grzech główny, bo jakby pijała to by dbała... :-) A zdjęcie spokojne, z ładną paletą szarości. Koniki w tle i pierwszoplanowe lampki każą myśleć o myślach zamyślonej ciepło, mimo pozornego chłodu w spojrzeniu. Fajne kronikarsko.
na szczęście większość kobiet nie zwraca uwagi, czy naczynie, z którego akurat mają ochotę się napić, pasuje do ich kobiecej rączki, i co o tym sądzi obecny obok mężczyzna
naprawdę chłopaki, nie jesteście aż tak ważni w naszym życiu
Janqu tylko espresso. Wszystko inne to dewiacje.
Zdjęcie bardzo. Poproszę jednak o powtórkę, tylko z filiżanką espresso. Taki 'kubeł' zabija całą subtelność damskiej dłoni.
Co do kawy espresso, to nie preferuje, ale z całą resztą zgadzam się w 100%, ten "dzban" tu nie pasuje.
...dewiacje...
"U siebie dewiacji nie widzę." - smakosz Latte Macchiato
Zdjęcie bardzo. Poproszę jednak o powtórkę, tylko z filiżanką espresso. Taki "kubeł" zabija całą subtelność damskiej dłoni.
Ale co do zdjęć, to była już córka , był chyba i tato, teraz czas na mamę ...