jest miasteczko, gdzieś nad rzeczką...
z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie, sierpień 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:4.5, f=200 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f8.0, ISO 100 (Ilford Delta 100), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 14 min.)
Komentarze 15
Na nitro-celluloidowym negatywie chciałbym zrobić zdjęcia.
Jesteś już o krok od autoportretów na porcelance.
[ciach...]
Na nitro-celluloidowym negatywie chciałbym zrobić zdjęcia.
po co? dla wypróbowania palności
Mnie cieszy robienie zdjęć na starych materiałach.
Ciebie... sam wiesz najlepiej. Grunt to dobra zabawa.
Wolałbym kadr poziomy 24x36mm - np błona AGFA Pankine-K z 1960r.
Zupełnie nie mogę zrozumieć ludzi fotografujących góry albo Warszawę.
No widzisz - to dobrze mieć jakiś cel