Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 14
Nie widzę żadnej różnicy w fotografowaniu Kievem 30 a np. Pentaxem czy Canonem. W formacie różnica? W czym?
Aparaty dzieli przepaść w komforcie pracy. To zdjęcie zrobiłem Kievem 30 - i trochę na oślep.
Jacku, właśnie bawię się Canonem EOS 5D Mark III
komfort pracy w odniesieniu do Canona EOS-5
wręcz nieporównywalny - i co z tego?
Nie widzę żadnej różnicy w fotografowaniu Kievem 30 a np. Pentaxem czy Canonem. W formacie różnica? W czym?
Aparaty dzieli przepaść w komforcie pracy. To zdjęcie zrobiłem Kievem 30 - i trochę na oślep.
Janeq przeczytałem Twój post, porównałeś siebie do najlepszych.
Manipulujesz - porównywałem jakość.
Ujęcia mistrzów - są mistrzowskie.
Gratuluję skromności i śmiertelnego poczucia humoru.
Tak trzymaj i nie popuszczaj!
Bardzo ładny kadr .......
Dziękuję - na dodatek to fragment klatki, bo przekrzywiłem Kieva-30 i ciąć trza było
W formacie różnica? W czym?
Wiem, że niektórzy nie mają poczucia jakości.
To możliwość oglądania silnie podświetlonego obrazu w dużym powiększeniu wywołała tą swoistą 'dewiację' w kierunku określanym jako 'jakość. Dlaczego zatem nie skupić się wyłącznie na Hasselbladzie H4X z cyfrowym tyłem - czy jakość będzie zadowalająca? A co powie się o słynnym zdjęciu Chrisa Niedenthala "Czas Apokalipsy, Warszawa, 14 grudnia 1981r", albo o "Afgance" Steve McCurry'ego z okładki National Geographic? Jakość - wolne żarty - zdjęcie to ujęcie!
W formacie różnica? W czym?
W jakości otrzymanego pozytywu wiem również, że niektórzy nie mają poczucia jakości.
Nawiasem, co tak omawiali?
Prosty motyw a dużo treści w tym zdjęciu.
Zaciekawił ich (cioteczne rodzeństwo (6,5 i 6,0 lat) ten aparacik, więc poszliśmy robić zdjęcia. Oni też mieli cykać i zresztą cykali.
Tutaj rozmawiali jak mają się ustawić do kolejnej wspólnie wymyślonej scenki.
Fotografowanie takiej sceny Kievem 30 sensu już niema.
a właśnie, że ma
Nawiasem, co tak omawiali?
Prosty motyw a dużo treści w tym zdjęciu. On jako mężczyzna przewodzi rozmowie a ona? Coż... jak to ona. Włosy. Słucha. (nie mylić z posłuszeństwem)