Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 14
Macchiato
Dla tradycyjnych chcących osiągnąć Zenit, 2x Macfrotto
Jutro plener nad Wkrą + Zenit 11, szkła i Fuji 400
Macchiato
Dla tradycyjnych chcących osiągnąć Zenit, 2x Macfrotto
raz czy dwa dałem się nabrać na espresso
Ooo, dla mnie Caramel Macchiato proszę
Rzadko, bo rzadko, ale im nie odmawiam.
Ps.
Moją dzieci, wnuki od zawsze miały całkowity szlaban na McDonalda. Pod groźbą pozbawienia na rok kieszonkowego. Trzeba chronić młodzież przed dziadostwem.
Może by tak album w PDF zrobić, zebrać te fotografie z Agfy w jednym miejscu? Zaraz kilka innych osób wykona swoje pierwsze fotografie na tym materiale. I koniec. Więcej nie będzie. Najprawdopodobniej jesteśmy ostatnimi posiadaczami tego materiału w przyzwoitym stanie. Warto by było to jakoś uczcić.
epoxy1,
"Może by tak album w PDF zrobić..."
Jestem ZA. Możnaby - ja mógłbym - rozdać co sprawniejszym ATistom po rolce, żeby mieć różnorodność zdjęć. Sądzę, że znajdą się chętni i dostarczą nieziemskich ujęć.
Albumami zajmuje się jaskiniar - ma miejsce, gdzie taki album robi się profesjonalnie - trochę to kosztuje, ale efekt naprawdę wart ceny.
Pozdrawiam, Janek
Zdjęcie owszem. Miejsce i tytuł fatalny...:-)
PS. Nie ma tam w okolicy normalnej restauracji?
Marku,
Dzieciaki mają prawo do swoich małych przyjemności.
McDonald to jedna z takich
Oczywiście są tu inne restauracje.
Tam również zaglądamy z przyjemnością.
Zapraszam do "Pięknego Nieporętu"
Ps.
Nie ma tam w okolicy normalnej restauracji?
ps. do epoxy. dopiero co wyluzowałem rełwifleksa by swobodnie pofocić na pankine a ty mi tu brzemię "ostatniego fotografisty" zakładasz...
Warto by było to jakoś uczcić.