Awatar kriswojno
kriswojno

Wejdź, siądź, opowiedz.

Yashica Electro 35GS, Agfa APX 100, D-76. Dom słowa Polskiego.

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 12

Awatar Wilkosz
Wilkosz 10 lat temu
Plastyka piękna, wielowymiarowość. A tytuł trąca spotkaniami AA.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
epoxy1 napisał(a):
wpis końcowy:
'NADAJE SIĘ JAK NIKT. KRĘGOSŁUP IDEOLOGICZNY PROSTY I CZERWONY. WPISZ MU PAN PIĄTKĘ'


Długo pożyjesz i zdrowo.
Bóle kregosłupa Cię ominą.
Dyskopatii nie będzie.
Awatar epoxy1
epoxy1 11 lat temu
Praktyki miałem w DSP, ale to było dawno temu.
Jak ten czas leci...

Fajna "zapraszająca" fotografia, klasa.

A swoją drogą czemu nie?

Te praktyki trwały równo miesiąc, moje odbywały się w dziale Offsetowych Maszyn Arkuszowych. Wielki hałas, smród, masa ludzi.
Moim pierwszym zajęciem było zmywanie plam z arkuszy kolorowych wkładek encyklopedii PWN, pamiętam, że strułem się strasznie. Jako praktykant byłem pomocnikiem maszynisty, drugim po nim na Planecie. Zaszczytne stanowisko, ręce ubabrane po łokcie w farbie i gumie arabskiej, cały w plamach z nafty i aktywatora do płyt. Normalnie płakałem, ale nie ze złości, po prostu piekły mnie oczy.

Mistrz chlał gorzałę, ja pracowałem. W końcu mi zbrzydło i zaraz po zameldowaniu się na hali, znikałem i zwiedzałem co się tylko dało.
Widziałem jak kradziono CAŁY NAKŁAD dzieł wszystkich Witkacego.
Widziałem jak drukuje się na prywatne zamówienie kacyków z PZPR (też kradzież, tylko inaczej).
Widziałem jak powoli trafiał szlag, i drukarnię i pracowników starej daty.
Maszyny Condor (typoofset) wywożone na złom - całkowicie sprawne.
Niszczenie DSP zaczęło się właśnie wtedy, w drugiej połowie lat 80 tych.
I robiła to władza, całkowicie przytomnie i z rozmysłem. A to dla tego, że duża część załogi była w opozycji.
Któregoś dnia ubrano wszystkich w nowiutkie kombinezony, błękitne, przywieziono skądś gotowe plakaty z jakimś kubańczykiem. Był on żołnierzem Armii Czerwonej i zginął wyzwalając Warszawę w styczniu 45 roku. Po prostu ciekawy plakat.
Okazało się, że przyjeżdża telewizja, i to z kim, z matką tego żołnierza!
Faktycznie przywieziono na wózku babinkę tak zasuszoną i kruchą, że trudno było uwierzyć, i pokazano jej plakat ze zdjęciem syna. Wzruszyła się tak, że musiało interweniować pogotowie. Po wszystkim zabrano nam kombinezony, te nowe, ale nie otworzono szatni. Staliśmy w gaciach chyba z półtorej godziny...
Taki myk. Do końca miesiąca: wylał się asfalt bengalski, pękła butla z amoniakiem, wybuchł pożar, zalało magazyn papieru, wydarzył się wypadek śmiertelny, zabrakło proszku do prania dla ludzi. I wypłata była mniejsza, niż przed miesiącem.
Ja zarobiłem całe 1200 zł. Gdy oddawałem zeszyt praktyk (wypełniany przez opiekuna), nie zaglądałem do niego. Dlatego lekko zdziwiłem się gdy kierownik warsztatów szkolnych ("Szczota") wezwał mnie do gabinetu i pokazał wpis końcowy:

"NADAJE SIĘ JAK NIKT. KRĘGOSŁUP IDEOLOGICZNY PROSTY I CZERWONY. WPISZ MU PAN PIĄTKĘ"

I to wszystko tylko w jednym miesiącu.
Awatar kriswojno
kriswojno 11 lat temu
to ja nie skojarzyłem ...
Awatar kriswojno
kriswojno 11 lat temu
Standardem lecę każdy film. Czyli 1:3 i czas z Aplikacji Massive Dev. Tylko dla tego filmu nie ma tam podanego takiego rozcieńczenia więc znalazłem tabelkę w necie. 21min/20stopni.
Awatar implicite
implicite 11 lat temu
Związku najlepiej szukać w bibliotece. Tam są ładne i mądre dziewczyny.

A historia jest w nawiązaniu do tytułu pracy. Znowu się dałem nabrać. Wciórności.
Awatar wosk
wosk 11 lat temu
kriswojno napisał(a):
A w którym miejscu szukać związku...?

No jak to - na takim krześle też tak niespokojnie się śpi
Awatar kriswojno
kriswojno 11 lat temu
A w którym miejscu szukać związku...?
Awatar wosk
wosk 11 lat temu
kriswojno napisał(a):
...APX nowy.

A taki fajny jak stary Jak wołałeś w tym D76?
Awatar implicite
implicite 11 lat temu
To ja pierwszy. Seminarium. Pojawia się podróżnik, który opowiada długo i zajmująco. Wiele dni później dostaję od niego list, bardzo mądry. Siadam do biurka i odpisuję. Nieskromnie powiem, że udało mi się rzucić na papier wiele mądrych, interesujących zdań. Budzę się w środku nocy i uświadamiam sobie, że to był tylko sen. Rzucam się zatem do biurka i staram się zapisać jak najwięcej z tego, co we śnie rzuciłem na papier. Rano budzę się zadowolony, bo już kompletnie nic nie pamiętam z treści listu, który pisałem we śnie, ale na szczęście kilka zdań uratowałem w nocy. Spokojnie podchodzę do biurka, ale tam nie ma kartki, którą zapisałem w nocy. Bo to, że się obudziłem i coś pisałem - też mi się tylko przyśniło.
Awatar kriswojno
kriswojno 11 lat temu
W hali trochę ciemno było więc dłuższy czas na statywie. APX nowy.
Awatar wosk
wosk 11 lat temu
Frapujące i interesujące! Znowu te oryginalne odcienie szarości. To stary czy nowy APX?