Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
Osobiście lubię Trixa. Jak nie wiem co mnie czeka, to do aparatu ładuję Trixa. Z tym że w D-76 tak średnio.
Dość długo nie miałem styczności z Tri-X'em, dlatego postanowiłem "bezpiecznie" wykąpać go w D76, umyślnie skróciłem czas, aby choć trochę zdjąć kontrast z bardzo nasłonecznionych żagli i jachtów które fotografowałem.
Jacht przypłynął do Sztokholmu aby wziąć udział w regatach ÅF Offshore Race (Sztokholm-dookoła Gotlandii-Sandhamn).
Zdradziłeś silvermaxa?
Najważniejsze, że nas (AT) nie zdradził i po dwutygodniowej nieobecności wrócił na żaglowcu.
Zdradziłeś silvermaxa?
Silvermaxy się skończyły, i lokalny sklep poratował Tri-X'em, specjalnie na tę okazję kupiłem też D76 na 1 litr, i wywołałem w stock'u "na czuja' przez 7 minut w 20 stopniach obracając koreksem co minutę