Awatar Janeq-2010
Janeq-2010

w słońcu z kontrastem

niech sobie Pankine-K radzi no i co wy o tym sądzicie? Canon EOS-5 + EF 2,0/100mm + AGFA Pankine-K (K für Korn) + wołanie własne w D76 8:45 + MicroTek ScanMaker i800

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 10

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
Dzi
olowek74 napisał(a):
Acha. Bo tak pod zdjęciem, a nie o zdjęciu.
Dla mnie


Dzięki - odptaszkuję
Awatar olowek74
olowek74 11 lat temu
Dobrze wiedzieć.Kiedyś wypróbuję.Dzięki.
Acha.Bo tak pod zdjęciem,a nie o zdjęciu.Dla mnie
Awatar epoxy1
epoxy1 11 lat temu
Bywa bezbarwny denaturat. Ja używam rozpuszczalnika do szelaku, wymiennie z izopropanolem. Trzymam w tym roztworze negatyw 5 minut i na sznurek.
Awatar olowek74
olowek74 11 lat temu
epoxy1 napisał(a):
Ja daję trzy, cztery kropelki do ostatniej wody płuczącej (właściwie wody ze spirytusem 1:1, i na sznurek. Schnie migiem i nie zwija się.

Izopropanol czy jagodzianka na kościach?Spożywczego jednak szkoda by mi było
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
epoxy1 napisał(a):
Ja daję trzy, cztery kropelki do ostatniej wody płuczącej ze spirytusem 1:1, i na sznurek. Schnie migiem i nie zwija się.


Woda płucząca ze spirytusem 1:1 - no no, ja bym to użył inaczej
Awatar epoxy1
epoxy1 11 lat temu
Ja daję trzy, cztery kropelki do ostatniej wody płuczącej (właściwie wody ze spirytusem 1:1, i na sznurek. Schnie migiem i nie zwija się.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
...ale ja zbytnio ten zmiękczacz wypłukałem
Awatar epoxy1
epoxy1 11 lat temu
Płyn do zmiękczania i płukania w zmywarkach, idealny. Przy okazji kamień rozpuszcza i zobojętnia wodę.

I wystarczy parę kropli.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
Dzięki, zabawa trwa.
To z tej mz przewołanej rolki. Wyszło bardzo jasno i kontrastowo.
Dziś wywołam następną, ale dam tylko 8:30min i mniej kręcenia.
Muszę poprawić zmiękczanie, bo mi ślady zaschniętej wody zostały.
Awatar epoxy1
epoxy1 11 lat temu
Co ja sądzę?! Zazdraszczam, zazdrość mnie zeżera i paralę mam ruchów...
Knuję plan niecny, aby przebrać się za pacholę ubogie i udać się do Kolegi "na naukie". Bo tylko na takie, incognito, rozwiązanie pozwala moje pogrążone w zazdrości ego. Wspaniałe, zazdrośne zdjęcie...