Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
Też fajne, postawiłeś na symetrię lin, ale przez to chyli się to murowane - trudna sprawa
no właśnie po to elefy wymyślili. nie chodzi o uparte trzymanie się klisz ale o panowanie nad kadrem. zdjęcia architektury od czasu cyfryzacji mamy gorsze. krok do przodu, dwa wstecz. kombinowałem kiedyś z kolegą taki aparat z mentora i skanera. fajne efekty jak coś się rusza
ps. na węgrzech to skanerami nawet filmy kręcą
kadr z filmu 'grabarz'
Wiekszy aparat!?, toz to z bronka na szyji wbudzalem zbyt duze jak dla mnie zainteresowanie, juz nie wspomne o poirytowaniu zony przy kazdym strzale.
Wrecz przeciwnie, zmniejszylem aparat ostatnio, fuji ga645zi zakupiwszy.
Też fajne, postawiłeś na symetrię lin, ale przez to chyli się to murowane - trudna sprawa
no właśnie po to elefy wymyślili. nie chodzi o uparte trzymanie się klisz ale o panowanie nad kadrem. zdjęcia architektury od czasu cyfryzacji mamy gorsze. krok do przodu, dwa wstecz. kombinowałem kiedyś z kolegą taki aparat z mentora i skanera. fajne efekty jak coś się rusza
ps. na węgrzech to skanerami nawet filmy kręcą
kadr z filmu "grabarz"