Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 12
Tu gdzie obecnie mieszkam jest podobnie. W trójkącie Bydgoszcz, Toruń, Grudziądz, w pradolinie Wisły, od samej Wisły, z polodowcowych rowów i wzniesień powstaje nietypowy 'zug' dla różnej maści zjawisk pogodowych.
Znam dobrze Twoje kąty. Większość życia spędziłem w Bydgoszczy, do Torunia jeździłem na wagary, a z Grudziądza pochodzi moja żona. Byłem kiedyś w Strzelcach Dolnych (robią tam najlepsze powidła śliwkowe - odbywa się nawet święto śliwki), leży w pradolinie Wisły i sobie obiecałem iż wybiorę się tam kiedyś specjalnie na zdjęcia. Dobrze że mi o tym przypomniałeś.
Święto śliwki będzie dobrą okazją, a i pora roku wielce sprzyjająca fotografii.
Ktoś się pisze?
Wiesz, nigdy o tym nie myślałem, ale wielokrotnie wyjeżdżając do Rogalina (mam ok 4 km) żałowałem że wstałem, bo światełko marne, zero porannego klimatu. Ale jako że już po wczesnej kawie, myślę sobie iż chociaż się dotlenię. Dojeżdżam na miejsce, a już od mostu w Rogalinku widać super klimaty... Czasem tylko pół godzinki, czasem nieco dłużej aż kopara opada.
Piękne.
Pomysł z obcięciem exifu świetny.
Oj tak,tak.
Myślałem że to od Janka z Erpea.
Janeq ma swoje w Nieporęcie