""światłość codzienna...""
maj 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki (podparte o kratę), czas 1/4 sek., f5.6, ISO 125 (Ilford FP4+, ""świecone"" na ISO 80), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 7.5 min.)
Komentarze 22
[ciach...]
Przyjąłem do wiadomości Jaskiniarze.
Uważam jednak że ponad 100 letni rozwój chemii fotograficznej, przy wkładzie wielu dociekliwych fotografów oraz chemików miał sens, i warto z tego czerpać garściami.
Także nadam Twojej opinii jakąkolwiek wagę, gdy pokażesz choć jedną pracę tutaj na AT
z prawidłowo oddanym zakresem tonalnym materiału którego używasz.
W innym przypadku można ją potraktować na zasadzie gdybania małego Kazia przy dużym piwie.
nie neguje rzeczonego sensu, i czerpię z niego (z rzeczonego sensu garściami - nie tylko własnymi). moim opiniom nie musisz nadawać żadnej wagi - zwłaszcza, że znakomita większość moich tu wypowiedzi - to nie opinie, a głos w dyskusji, bądź pytanie
Kiedyś nawet zakładałem ponowne przejrzenie moich ulubionych fotografii pod kątem - choćby - "prawidłowo oddanego zakresu tonalnego" - ale przy drugiej zrezygnowałem. No i w dodatku patrzyłem na obrazek w albumie
Podejrzewam, że mityczny 'dobór pary wywoływacz - film' jest mocno przereklamowany i - w praktyce - ma służyć wyłącznie zniechęceniu innych
Przyjąłem do wiadomości Jaskiniarze.
Uważam jednak że ponad 100 letni rozwój chemii fotograficznej, przy wkładzie wielu dociekliwych fotografów oraz chemików miał sens, i warto z tego czerpać garściami.
Także nadam Twojej opinii jakąkolwiek wagę, gdy pokażesz choć jedną pracę tutaj na AT
z prawidłowo oddanym zakresem tonalnym materiału którego używasz.
W innym przypadku można ją potraktować na zasadzie gdybania małego Kazia przy dużym piwie.
po efektach widać. jeżeli znasz rozpiętość filmu i pomiar najjaśniejszych i najciemniejszych partii kadru jest większy to znaczy że świadomie przepalasz albo masz smołę. ale jak pytasz o co kaman to znaczy że cię przepał zaskoczył. na dobrym doborze wywoływacza można podobno ze trzy efał wyciągnąć. ale to przecież nie sa zdjęcia techniczno-dokumentacyjne i można zaakceptować jasne światło. trochę dymu rozpylić i mamy jak w polskim filmie
ps. dla jasności wiem że wiesz, ale lubisz polemiki to sobie napisałem
ps. dla jasności wiem że wiesz, ale lubisz polemiki to sobie napisałem
małe pytanko - jakiego negatywu należało użyć by otrzymać taki efekt?
Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że na pewno pary Adox Silvermax-Adox Silvermax oraz Ilford HP5+ - Adox Atomal A49. Ale myślę, że każdy film z przedziału czułości ASA 100-400 takich producentów jak Kodak czy Ilford spokojnie pomieści taką scenkę, pod warunkiem, że para film-wywoływacz jest właściwie dobrana i skalibrowana, oraz światłomierz punktowy jest użyty świadomie.
Mam wrażenie, że Tobie Jaskiniarze to zupełnie nie grozi, także możesz spać spokojnie.
Śpię spokojnie
małe pytanko - jakiego negatywu należało użyć by otrzymać taki efekt?
Ze swojego doświadczenia mogę powiedzieć, że na pewno pary Adox Silvermax-Adox Silvermax oraz Ilford HP5+ - Adox Atomal A49. Ale myślę, że każdy film z przedziału czułości ASA 100-400 takich producentów jak Kodak czy Ilford spokojnie pomieści taką scenkę, pod warunkiem, że para film-wywoływacz jest właściwie dobrana i skalibrowana, oraz światłomierz punktowy jest użyty świadomie.
Mam wrażenie, że Tobie Jaskiniarze to zupełnie nie grozi, także możesz spać spokojnie.
[ciach...]
Ach, rozumiem... ta sama scena sfotografowana bezpośrednio 7D wyszłaby chyba lepiej...
Nie wiem czy lepiej
Z drugiej strony - oczekuję od Szanownych Kolegów Dyskutantów podobnych prezentacji
(oczywiście z "7D")
małe pytanko - jakiego negatywu należało użyć by otrzymać taki efekt? - zarówno w naświetlaniu jak i w wywoływaniu?
[ciach...]
W cyfrówce jest coś takiego jak EXIF.
____-
Nie chodzi o skan negatywu, tylko obejrzenie przez lupkę pod światło.
Na zdjęciu kolorowym - w opisie - podane są nastawy właśnie z EXIF-a.
Przy okazji - jak nie zapomnę - zabiorę negatyw i lupkę
[ciach...]
Ach, rozumiem... ta sama scena sfotografowana bezpośrednio 7D wyszłaby chyba lepiej...
Oto
wersja z 350D...
Już wiem, czemu podobnych komentarzy nie ma pod innymi zdjęciami. Ciężko sobie wyobrazić bezpośrednie skanowanie jakiegoś widoku przy pomocy najnowszego skanera - z tzw. "realu"
[...]
Tomku, jaskiniar nie skanuje - On przefotografowywuje EOSem-7D
(a przez głębszą czerń żadna podświetlarka się nie przebije)
Ach, rozumiem... ta sama scena sfotografowana bezpośrednio 7D wyszłaby chyba lepiej...
Oczywiście, zwłaszcza bez clippingu w .jpg :
[...]
Tomku, jaskiniar nie skanuje - On przefotografowywuje EOSem-7D
(a przez głębszą czerń żadna podświetlarka się nie przebije)
Ach, rozumiem... ta sama scena sfotografowana bezpośrednio 7D wyszłaby chyba lepiej...
[...]
Tomku, jaskiniar nie skanuje - On przefotografowywuje EOSem-7D
(a przez głębszą czerń żadna podświetlarka się nie przebije)
[...]
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
Janku - zwróciłeś uwagę na okres wykonania zdjęć? Pięć lat różnicy. Ja fotografując teraz naprawdę nie pamiętałem - ani nastaw, ani warunków
Znam Cię - wszystko zapisujesz
W cyfrówce jest coś takiego jak EXIF.
____-
Nie chodzi o skan negatywu, tylko obejrzenie przez lupkę pod światło.
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
Janku - zwróciłeś uwagę na okres wykonania zdjęć? Pięć lat różnicy. Ja fotografując teraz naprawdę nie pamiętałem - ani nastaw, ani warunków
Znam Cię - wszystko zapisujesz
Ale nie ze zdjęć cyfrowych. W tych przypadkach posługuję się exifem. Porównaj opisy
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
Janku - zwróciłeś uwagę na okres wykonania zdjęć? Pięć lat różnicy. Ja fotografując teraz naprawdę nie pamiętałem - ani nastaw, ani warunków
Znam Cię - wszystko zapisujesz
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
To, o czym piszesz, to może być problem z 'obróbką własną'. Ciekaw jestem negatywu - może w światłach są jakieś szczegóły?
Jutro wstawię "czysty skan" - czyli zdjęcie negatywu...
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
Janku - zwróciłeś uwagę na okres wykonania zdjęć? Pięć lat różnicy. Ja fotografując teraz naprawdę nie pamiętałem - ani nastaw, ani warunków
Trudny temat - raczej na HDR.
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.
To, o czym piszesz, to może być problem z "obróbką własną". Ciekaw jestem negatywu - może w światłach są jakieś szczegóły?
Niestety rozpietość tonalna kadrowanej sceny Cię pokonała.
Zdjęcie EOSem-350D to mniejszy kadr, ale i lepsza tonalność.
Mz lepiej było złapać ten sam kadr i parametry ekspozycji.