Awatar espresso
espresso

Rogalin

Bessa L + Heliar 15 + Kodak Elite (EB-2) sporo po terminie. Wołanie CEWE + skan Minolta 5400. Rogalin o najpiękniejszej godzinie. Dedykowane dla Janeq

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 12

Awatar m6nj
m6nj 11 lat temu
Cała seria mi się bardzo podoba..szkoda że nie poszedłeś w b&w i jakby dodać tam jeszcze LF było by zawodostwo.
Awatar Polon
Polon 11 lat temu
espresso napisał(a):
Ale bywają jakieś nieprzyjemne gadziny


Oj tak, na takich podmokłych łąkach trzeba uważać na żmije. Może nie w aż tak wysokiej trawie, ale na obrzeżach.
Żmije tutaj w Szwecji są bardzo leniwe jak na tę pore roku, w ogóle nie uciekają. Zaskroniec z daleka "daje dyla", a żmija leży, z bliska zaczyna się prężyć i po czasie leniwie się oddala, niezadowolona że kalorie trzeba spalić. Poza tym ja się miękko idzie to nie słyszy. Trzeba kijkiem przed sobą mocno w ziemię stukać, żeby ją zauważyć w porę gdy się ruszy.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
Każde zdjęcie, to ujęcie
Awatar espresso
espresso 11 lat temu
Analogiem znacznie łatwiej. Błona jest bardziej cierpliwa, tolerancyjna.
Awatar Inez77
Inez77 11 lat temu
cyfra bym takiej foty nie zrobila, a dopiero co ananlogiem ;p
Awatar espresso
espresso 11 lat temu
Umiesz, umiesz. Być może o tym nie wiesz...
Awatar Inez77
Inez77 11 lat temu
ja tez tak chce umiec , super
Awatar ozjasz
ozjasz 11 lat temu
Dobre dziadowanie!
Awatar espresso
espresso 11 lat temu
W sumie to bez różnicy, tak czy tak nogi mokre. Ale bywają jakieś nieprzyjemne gadziny, kleszcze i inne urozmaicenia. Więc warto.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
No Panie, bardzo proszę,
ale ja kaloszy nie noszę.
Awatar espresso
espresso 11 lat temu
Cała frajda to woda w kaloszach...