przejścia
Jaworzyna Ślaska, skansen, maj 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, statyw, czas 1/30 sek., f5.6, ISO 400 (Ilford Delta), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 20 min.)
Komentarze 6
ps
no to go tu dopisuję... może "wejdzie"...
Wszystkie obszary kadru z wyjątkiem tych czarnych i białych pozbawionych jakiejkolwiek informacji, charakteryzują się potężną dawką szumu, artefaktami obróbki lub nieostrością. Trudno znaleźć punkt do oparcia wzroku pozbawiony wad.
Masz niewątpliwie rację. Tyle, że bez owej "potężnej dawki szumu", bez "artefaktów obróbki" (cokolwiek rozumiesz pod tym określeniem) oraz bez nieostrości - byłoby to zupełnie inne zdjęcie. Nie wiem czy byłoby tak samo "fajne"...
A poza tym - ja nie przepadam za wyobrażaniem sobie tego jak wyglądałoby zdjęcie zrobione inaczej
Niedawno zezłomowany.
No jak zezłomowany, to się liczy, temat dla Sinara
Ośka wagonu który był używany w I wojnie światowej, II wojnie światowej jako wagon kancelaryjny. Niedawno zezłomowany.
Wszystkie obszary kadru z wyjątkiem tych czarnych i białych pozbawionych jakiejkolwiek informacji, charakteryzują się potężną dawką szumu, artefaktami obróbki lub nieostrością. Trudno znaleźć punkt do oparcia wzroku pozbawiony wad.