klisza się 'wygła'
EOS-5 + EF 28-135IS + FotopanFF (z 1976r) + Zakł. FOTO (D76) + MicroTek ScanMaker i800 Dzięki kol. Fenix1957 za udostępnienie tego filmu.
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Komentarze 38
Droczę się - już pisałem, że chodziło o pokazanie 'efektu wygięcia kliszy'.
To i ja się podroczę (ale na tym będzie koniec
Z całą stanowczością nie tak silnie.
Zadowoliłbyś się jakością uzyskaną z takiego wycinka?
Oczywiście masz rację - ale gdyby mieć skaner laboratoryjny - to czemu nie.
Droczę się - już pisałem, że chodziło o pokazanie 'efektu wygięcia kliszy'.
Janku Taki kadr miałby sens tylko w przypadku, gdybyś go zrobił w trakcie fotografowania (dajmy na to przy użyciu obiektywu o odpowiednio dłuższej ogniskowej)
dla żartu można dać, ale to jest minus dwa. wybacz, lubię ciebie ale daj spokój. krytycyzm jakiś mniej...
Z całą stanowczością nie tak silnie.
Zadowoliłbyś się jakością uzyskaną z takiego wycinka?
Janku Taki kadr miałby sens tylko w przypadku, gdybyś go zrobił w trakcie fotografowania (dajmy na to przy użyciu obiektywu o odpowiednio dłuższej ogniskowej)
...a odpowiedzi na pytanie:
'co jest technicznie źle: naświetlanie, wywołanie, czy skan?'
nadal jak nima, tak nima
Nie mam zielonego pojęcia, możliwe, że wszystko. W tym przypadku słowo 'technika' faktycznie może budzić nieporozumienie. Miałem na myśli technikę rozumianą jako warsztat fotografa, czyli umiejętność wyodrębnienia kadru z otoczenia, a nie technikę rozumianą jako umiejętność obróbki filmu.
Widzę, że termin 'technika' zmienia się u Ciebie zależnie od potrzeb.
Skoro przyznałeś, że 'nie masz zielonego pojęcia' to mi wystarczy.
drugi grzes. akademicy tak maja...
z trollami jest o wiele gorzej...
...a odpowiedzi na pytanie:
'cojest technicznie źle: naświetlanie, wywołanie, czy skan?'
nadal jak nima, tak nima
Nie mam zielonego pojęcia, możliwe, że wszystko. W tym przypadku słowo "technika" faktycznie może budzić nieporozumienie. Miałem na myśli technikę rozumianą jako warsztat fotografa, czyli umiejętność wyodrębnienia kadru z otoczenia, a nie technikę rozumianą jako umiejętność obróbki filmu.
[...]
...a odpowiedzi na pytanie:
'cojest technicznie źle: naświetlanie, wywołanie, czy skan?'
nadal jak nima, tak nima
Wszystko ok tylko kadr nieco zbyt obszerny. Ale to subiektywnie.
...a odpowiedzi na pytanie:
'cojest technicznie źle: naświetlanie, wywołanie, czy skan?'
nadal jak nima, tak nima
'co jest technicznie źle: naświetlanie, wywołanie, czy skan?'
nadal jak nima, tak nima
Nie bardzo rozumiem, co chciałeś pokazać: badyle na pierwszym planie (dlaczego zatem nieostre?); mostek (dlaczego zatem zasłonięty nieostrym badylem?); rzekę (dlaczego zatem zasłonięta nieostrym badylem i mostkiem?); drzewa (dlaczego zatem obcięte?). Janku, tu się nic nie trzyma kupy i śmiało mogę zaliczyć to zdjęcie do najgorszych, jakie pojawiły się na AT. Ty zatem śmiało możesz wstawiać kolejne, na pewno będzie lepsze.
Wybacz, że piszę wprost, ale gdyby wpadł Czarek, napisałby zapewne to samo, ale już nie tak delikatnie.
Taaaaa.....no i kadrowanie, czyż nie lepiej?
Nie bardzo rozumiem, co chciałeś pokazać
Jest to magia fotografii analogowej a sztuka wymaga brudu.
Linijki są dobre dla architektów, wszak Rembrandt też rysował krzywe okna i mostki zasłonięte badylami. O Jacku! Zawiodłem się.
Dzięki za szczerą ocenę - oby tak dalej.
Jednak celem wstawienia tego zdjęcia było pokazanie zniekształceń wywołanych wygięciem się kliszy w uchwycie skanera anonsowane zresztą w tytule.
a na pytanie 'co źle technicznie: naświetlanie, wywołanie czy skan?' nie odpowiedziałeś