w 'małym lasku' 1960r
mały Lasek Bielański - dziś lasek Lindego (implicite zna to miejsce) Druh + Foton + Zakł. Usł. FOTO + CanoScan 8800F
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Komentarze 13
Nie zdarzyło mi się zniszczyć negatywu podczas takiej metody kopiowania [na mokro], a wyniki są lepsze od kopiowania(skanowania) na sucho.
Jak się za to zabiorę, napiszę na pw z prośbą o konsultacje.
Stare zdjęcia są warte wysiłku - mają wartość sentymentalną.
Skanowanie na mokro może uszkodzić negatyw. Proponuję odsunąć negatyw od szyby arkuszem astralonu 0,25 mm i przeskanować. Później opcja 'wyostrz' tak na 10 procent. Powinno pomóc, aczkolwiek nie musi.
http://pl.m.wikipedia.org/wiki/Las_Lindego
kiedyś ten lasek nie miał 'patrona'
i nazywano go 'mały lasek'
Skanowanie na mokro może uszkodzić negatyw. Proponuję odsunąć negatyw od szyby arkuszem astralonu 0,25 mm i przeskanować. Później opcja 'wyostrz' tak na 10 procent. Powinno pomóc, aczkolwiek nie musi.
To było skanowane starym skanerem CS 8800F, teraz spróbuję MicroTekiem i800.
Jak się zdobędę na V800/V850 będzie kolejna próba.
Skanowanie na mokro może uszkodzić negatyw.
Raczej bardziej mu nie zaszkodzi, oczywiście pod warunkiem używania odpowiednich materiałów...
No więc jak? Poradzisz?
Z tego co wiem pozostaje skanowanie na mokro, dalej sam znajdziesz
Rysy to przez aparat który rysuje materiał czy działasz ściągaczką do wody ?
To negatyw z 1960r wywołany w Zakł. Usł. Foto - cały czas przetrwał ciasno zwinięty.
Zauważyłem, że od takiego zwijania tworzą się rysy na filmie (zawsze wzdłuż filmu). Jest tego zbyt dużo, żeby plamkować.
No więc jak? Poradzisz?