Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 8
Co to za sowa?
Zapewne mądra
Masz rację - kiedyś rodzice chowali takiego młodego przez kilka miesięcy (zgubił się), ale to dawno było...
Niekoniecznie się zgubił.Młode puszczyki nie przesiadują w gnieździe.Po trzech,czterech tygodniach od wyklucia łażą wszędzie gdzie im się uda,w pobliżu.Czasem siedzą na ziemi w chaszczach i czekają na rodziców z żarciem.Ludziom się wydaje że bidulek z gniazda wypadł i zabierają go do domu,chociaż przeważnie nie ma takiej potrzeby.Kruszewicz z warszawskiego zoo nie raz o tym wspominał w programach tv i książkach.
Też obstawiam młodego puszczyka.
Jeszcze taki link:http://www.otop.org.pl/aktualnosci/2015/04/17/340-zostaw-sowe-w-lesie/
Posępne ptaszysko - szkoda, że nie w kolorze (byłoby łatwiej), ale stawiam na płomykówkę?
Agdzie tam plomykowka, puszczyk jak sie patrzy.
Młody chyba prawda? Z takim 'puchem'
No bo tak, jak by stal ptak w plomieniach to plomykowka ale tu definitywnie puszy sie mlody puszczyk.
Posępne ptaszysko - szkoda, że nie w kolorze (byłoby łatwiej), ale stawiam na płomykówkę?
Agdzie tam plomykowka, puszczyk jak sie patrzy.
Młody chyba prawda? Z takim "puchem"
Posępne ptaszysko - szkoda, że nie w kolorze (byłoby łatwiej), ale stawiam na płomykówkę?
Agdzie tam plomykowka, puszczyk jak sie patrzy.