Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 31
że zniechęcił mnie ten wywoływacz swoją pracą na Tri-x 400, świeconym
na 200. Właśnie ziarno widzę na tym filmie - gołym okiem!
....większość dostępnej.....
To gdzie zdobyć tą dobrą?
Tak
Swoje poprzednie pisanie miałem zamiar zakończyć zdaniem: "Polon by się tu przydał", ale nie chciałem głowy zawracać.
Dziękuję i pozdrawiam.
Różne wywoływacze wykazują różną wrażliwość na czystość wody.
Np taki Kodakowski HC-110 jest mało czuły na jakość wody, gdyż zawiera chelat, który kompleksuje jony obecne w roztworze
........na wodzie dejonizowanej) oraz fenomenalna powtarzalność wyników (bardzo ważne!).
Czy woda destylowana spełnia warunki wody dejonizowanej? Na mój rozum chyba tak, ale ..........
Natomiast zdaniem praktyków FX-37 z emulsjami klasycznymi działa niemal identycznie, jak słynny Acutol (czyli FX-14), którego skład nigdy nie został opublikowany.
Niestety - mam małe doświadczenia z filmami, które wymieniłeś. FX-37 stosowałem głównie z APX100 (bardzo dobre rezultaty) no i z Deltą 100 (rewelacyjne rezultaty). RPX400 ma dość drobne ziarno i przy wołaniu do niskiego gradientu wychodzi OK. Dla mnie największe zalety tego wywoływacza, to nieprawdopodobna trwałość roztworu zapasowego (na wodzie dejonizowanej) oraz fenomenalna powtarzalność wyników (bardzo ważne!).
lub z T-maxem ?
Pamiętam, że kiedyś nawarzyłem dobre 2-litry tego rosołku,
ale coś mi z tymi filmami nie stroiło. Może za szybko go wylałem ?
Może coś spartaczyłem ? Dziś nie pamiętam tego doświadczenia i liczę,
że możesz mnie natchnąć do ponownej próby.
... Zależało mi, by przy dostatecznej ilości szczegółów w cieniach (naświetlenie) nie pokazać okna jako jasnej plamy (wywołanie). RPX jest dosyć pojemny, a FX-37 nie 'niszczy' świateł nawet przy lekkim przewołaniu.
Teoretycznie to wszystko wiadomo, tylko jak to zrobić