sezon na wiosnę...(7)
tym razem Ogród Dendrologiczny w Przelewicach, majówka 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f4.0, ISO 125 (Ilford FP4+), ""świecone"" na ISO 64, wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 8.5 min.)
Komentarze 24
pamiętaj - nabitą broń nosimy zawsze zabezpieczoną i lufą do góry...
Czasy są teraz niepewne - noś odbezpieczoną, lufą w dół, z palcem na spuście
zajęło mi to ze 30 min. - strasznie upierdliwa robota
Szanowny Panie, ideologię 'obróbki własnej' Ansela Adamsa można zamknąć w jednym zdaniu: naświetlaj na światła, wywołuj na cienie.
ojtam, ojtam... już dawno ustalono, że nie jest istotne czy białe jest białe, czy czarne - czarnym, czy też białe-czarnym i odwrotnie...
... zresztą chemii jako takiej nie lubiłem, nie lubię i nie do końca rozumiem...
Nie przejmuj się Jaskiniar, nie Ty jeden...
Paul Dirac, jeden z ojców współczesnej fizyki i chemii teoretycznej, po sformułowaniu przez siebie relatywistycznej mechaniki kwantowej dla fermionów ze spinem ½ stwierdził:
“(...)... Teoria wystarczająca do matematycznego opisu dużej cześci fizyki i całej chemii jest znana,
trudność polega tylko na tym, że dokładna implementacja tych praw prowadzi do równań, które są zbyt skomplikowane aby mogłyby zostać rozwiązane...(...)”
Chemia w fotografii to mały pikuś
A później - tak się jakoś porobiło, że chemia, interpretacja analiz - a nawet ich wykonywanie - ciągle gdzieś mnie tam atakuje. Prowadzę nawet ćwiczenia z hydrogeochemii!!!! To koszmar jakiś - tak więc gdy w ramach hobby muszę "kombinować" - staram się wykorzystywać "procedury" najprostsze i najbardziej efektywne. No a wszystkie ewentualne błędy efektownie dyskontować
[ciach...]
To znaczy, że gdy nie ma możliwości prawidłowego pomiaru światła, można próbować oszacować ekspozycję, bazując na opisanych w tekście metodach przyblizonych.
Napisane jest wyraźnie aby ich nie używać gdy dostepna jest informacja o prawidłowej ekspozycji.
Tyle, to akurat zrozumiałem. Nie cytowałem tego w kontekście "polecanej przez Mistrza procedury szacowania nastaw przy fotografowaniu" - ale w kontekście dyskusji jaką wcześniej sobie prowadziliśmy
To oczywista oczywistość, że gdy dysponujemy wiarygodnym sposobem oceny "prawdziwych" warunków oświetlenia, należy polegać na tych odczytach. Tę dyskusję można by dalej potoczyć - w kierunku wyższości pomiaru światła odbitego nad padającym, wiarygodności "uśrednienia" pomiaru w przypadku tego pierwszego czy nawet - jakości i wiarygodności szarej karty i zasadności ustawiania jej w teoretycznej V strefie. Ale - co również pisałem kol. Hagakure - pełen zakres systemu strefowego - w amatorskich warunkach dla osób "bawiących się" średnim formatem - to wyłącznie sprawa czysto akademicka
Poszukam jeszcze w literaturze takich ogólnych rad. Są nieocenione - nawet gdy wspomagamy swoje działania światłomierzem z aparatu cyfrowego, światłomierzem wbudowanym w aparat, albo zewnętrznym
... zresztą chemii jako takiej nie lubiłem, nie lubię i nie do końca rozumiem...
Nie przejmuj się Jaskiniar, nie Ty jeden...
Paul Dirac, jeden z ojców współczesnej fizyki i chemii teoretycznej, po sformułowaniu przez siebie relatywistycznej mechaniki kwantowej dla fermionów ze spinem ½ stwierdził:
“(...)... Teoria wystarczająca do matematycznego opisu dużej cześci fizyki i całej chemii jest znana,
trudność polega tylko na tym, że dokładna implementacja tych praw prowadzi do równań, które są zbyt skomplikowane aby mogłyby zostać rozwiązane...(...)”
Zgodnie z obietnicą pozwolę sobie zacytować odnośny fragment. Dla porządku dodam, że jest to tekst umieszczony w rozdziale trzecim (Chapter 3), zatytułowanym: Exposure, w podrozdziale: Estimating Exposure (str. 39, Ansel Adams, The Negative. The Ansel Adams Photography Series 2, wydanie: Little, Brown and Company, New York, Boston, London; wydanie 'peperbekowe' XVII z 2013 roku). Przytaczam tekst w oryginale - bo zapewne coś źle zrozumiałem...
In cases where an estimate of exposure is essential, two emergency methods are worth remembering. One is simply to refer to the 'tip sheet' packaged with the film. It usually has exposure guidelines for various lighiting conditions, and results will generally be superior to wild guesses, althought certainly not accurate as specific exposure placement.
A second emergency approach is to remember, a few basic exposure conditions and apply the following rule: under bright sunlight conditions a 'normal' exposure is about 1/16 at a shutter speed equal to 1/ASA-number. Thus with ASA 64 film use 1/60 second at f1/16 for a subject fully iluminated in sunlight. For side light or under bright cloudy conditions, open one stop, under heavy overcast or in open shade, open two to three stops.
To repeat, these are emergency procedures to be stored in the back of the mind and used only when no better exposure information is available.
To znaczy, że gdy nie ma możliwości prawidłowego pomiaru światła, można próbować oszacować ekspozycję, bazując na opisanych w tekście metodach przyblizonych.
Napisane jest wyraźnie aby ich nie używać gdy dostepna jest informacja o prawidłowej ekspozycji.
Szanowny Panie, ideologię 'obróbki własnej' Ansela Adamsa można zamknąć w jednym zdaniu: naświetlaj na światła, wywołuj na cienie.
In cases where an estimate of exposure is essential, two emergency methods are worth remembering. One is simply to refer to the "tip sheet" packaged with the film. It usually has exposure guidelines for various lighiting conditions, and results will generally be superior to wild guesses, althought certainly not accurate as specific exposure placement.
A second emergency approach is to remember, a few basic exposure conditions and apply the following rule: under bright sunlight conditions a "normal" exposure is about 1/16 at a shutter speed equal to 1/ASA-number. Thus with ASA 64 film use 1/60 second at f1/16 for a subject fully iluminated in sunlight. For side light or under bright cloudy conditions, open one stop, under heavy overcast or in open shade, open two to three stops.
To repeat, these are emergency procedures to be stored in the back of the mind and used only when no better exposure information is available.
Szanowny Panie, ideologię 'obróbki własnej' Ansela Adamsa można zamknąć w jednym zdaniu: naświetlaj na światła, wywołuj na cienie. W tej filozofii nie ma miejsce na słoneczną szesnastkę i niezagłębianie się w 'ciemne sprawy', jak Pan raczył określić wywołanie negatywu. Tu musi być wszystko fertig, inaczej system strefowy nie sztymuje.
Jeszcze raz pozwolę sobie powtórzyć - odnośną stronę, z odnośnej książki Ansela Adamsa podam wieczorem
ps
odnoszę wrażenie, że Szanowny Pan przykłada do tej rozmowy miarę dyskusji o systemie strefowym. A - według mnie przynajmniej - ta rozmowa dotyczy tego systemu w niewielkim stopniu
Skoro tak twierdzisz
Nie należy zbytnio się zagłębiać w te 'ciemne' sprawy. Większość fachowców - w swoich książkach i tak pisze, że cała 'zabawa' ogranicza się do wyboru przysłon w zakresie 8-22 i czasu dopasowanego do głębi
Ciekawa argumentacja, szkoda że całkiem błędna.
To nie była żadna argumentacja, dlatego nie bardzo może być błędna
Jeśli w tym fragmencie dopatrzyłeś się jakiś błędów - z przyjemnością przeczytam właściwą interpretację.
Pozostała część wypowiedzi - to powołanie się na wyczytane w literaturze informacje. Wieczorem służę numerem strony z książki Adamsa
Co tu jest zatem błędnego?
Skoro tak twierdzisz
Nie należy zbytnio się zagłębiać w te 'ciemne' sprawy. Większość fachowców - w swoich książkach i tak pisze, że cała 'zabawa' ogranicza się do wyboru przysłon w zakresie 8-22 i czasu dopasowanego do głębi
Ciekawa argumentacja, szkoda że całkiem błędna.
Przecież 'świecenie na ISO64' filmu o czułości ISO125 to nic innego niż korekta +1EV.
Nie należy zbytnio się zagłębiać w te "ciemne" sprawy. Większość fachowców - w swoich książkach i tak pisze, że cała "zabawa" ogranicza się do wyboru przysłon w zakresie 8-22 i czasu dopasowanego do głębi
Nie udawaj, że nie wiesz. Lepiej napisz dlaczego jeszcze nie śpisz.