Janek - zenitalny miłośnik
z cyklu ""Znajomi, koledzy, przyjaciele - fotografiści"", kwiecień 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/30 sek., f4.0, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 11 min.)
Komentarze 17
Efekt 'destylatu z wysp' minął kilka dni wcześniej
Elegancko.
Dość bojowa pozycja. Ciekawe czy ma ona związek z pierwszym w życiu wywoływaniem.
Efekt 'destylatu z wysp' minął kilka dni wcześniej
Opowiadał, jak namawiał studentów do zrobienia rakiety z kija od szczotki.
Nie ma co namawiać - ci tego nie zrobią
A 'problem kija od szczotki' nie jest nowy. Wchodzi w zakres "Układów Dynamicznych" - podstawy sterowania (również rakietami). Eksperymenty demonstrujące sterowanie kijem od szczotki (dwuwymiarowym odwróconym wahadłem) skutecznie robiliśmy w 1969r na IIroku studiów. I to bez dzisiejszego zaawansowania informatyki. No ale myśmy chcieli.
Dla zainteresowanych 'sadzaniem rakiet na ogonie' czyt. www.spacex.com
A tak, racja. Opowiadał, jak namawiał studentów do zrobienia rakiety z kija od szczotki.
I - pamiętam dobrze - ci biedni studenci mieli tę rakietę gdzieś posadzić, czy zasadzić? Myślisz, że taki posadzony kij, to on pędy wypuści?
Zobaczycie...
Zdradzał przepis na szarlotkę.
a nie było to przypadkiem wtedy, gdy opowiadał o tych specach, co sadzali rakiety na ogonie? czy jakoś tak? __- o i z kijem od szczotki. Tyle, że nie pamiętam czy ten kij to miał wystawać z tej rakiety czy nie?