Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 19
nic nie zabija tak boleśnie jak znieczulica.
Kilka dni temu szedłem ulicą pogrążony w głębokich myślach, gdy zobaczyłem człowieka leżącego na ławce. Zadzwoniłem na alarm i pocztą zwrotną odezwało się pogotowie, które poinstruowało mnie, jak sprawdzić, czy człowiek dycha. Ano dychał. Wstał i poszedł. Wężykiem, wężykiem, ale jakiś tam pijon zachowując. A ja zostałem z głupimi myślami, sam i zły, bo nie umiałem już przywołać tamtych, mądrych.
Morał? Zabija cudza znieczulica, własna wręcz przeciwnie.
po szfecku znaczy tak
a może "i"?
Ach R3
Ech Polonie
Aparat otrzymałem od pewnego Szweda, który generalnie fotografuje średnim formatem,
i który był jego pierwszym i jedynym właścicielem. Zabrał go parę razy na wakacje,
i z tego co pamięta ten aparat nie widział innego filmu w życiu niż kilkunastu rolek slajdu Kodachrome Kodaka.
Kto bogatemu zabroni
Ach R3, od kilku lat mam tylko dwa korpusy OM i kilka szkieł do nich,
także pewnie ze względu na nakłady ponoszone na fotografię jestem na szarym końcu
listy na tym portalu
A slajdy robię, gdyż uwielbiam je oglądać na ścianie z rodziną i znajomymi.
Przerób sezonowy też nie jest duży...
ps. albo lampa i blenda
masz rację, ale źle naświetlone a nie chciałem być niegrzeczny...
PG dobrze naświetlony.
Mnie zaś dosłowności się podobają. Dosadności również.
masz rację, ale źle naświetlone a nie chciałem być niegrzeczny...