Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 25
A jesteś pewien, że niczego bym popsuł?
Ja też wielu rzeczy nie robiłem i nawet nie wiem czy żałować.
Szkoda, że mieszkasz tak daleko, bo byś popłynął.
Filozofa nawet woziłem i jest nadal chętny do żeglugi.
Niczego nie można być pewnym.
Zawsze lubiłem tego słuchać i nie wiem czemu.
A coś gwizdnąć?
Dla żeglarza to dyshonor!
nie można tylko gwizdać.
A coś gwizdnąć?
Trochę to dziwnie zabrzmiało w kontekście pierdzenia.
Całkiem na miejscu, żeby nie ten dech to by człowiek zdechł.
Pomyślnych wiatrów
Trochę to dziwnie zabrzmiało w kontekście pierdzenia.
Tak można jeść czosnek, można pierdzieć, nie można tylko gwizdać.
A jeśli ktoś pierdnie z gwizdem?
I na jeziora DAADowy wąglik też by się przydał......
Ta a propos, przypomniało misie; wiecie co to jest blondynka z górnikiem?
Kompensuj żółtym jasnym filtrem lub żółtym błyskiem jak Fuji 64T.
Mądre słowa, ale czy myślisz że mi się chce. Powiedz lepiej ile mocniej naświetlać 10-cio letniego Polypana 50ASA.