przypadkowy, zaokienny widok podróżny...
jak zwykle w temacie; marzec 2015; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f8.0, ISO 400 (Ilford HP5+), wywołanie negatywu i opracowanie obrazu: obróbka własna (Rodinal: 1+50, 11 min.)
Komentarze 3
czyli przestrzelenie migawki?
Niekoniecznie tylko przestrzelenie. Fotografowanie widoku za oknami jadącego pociągu to bardzo ciekawe zajęcie