Dziękuję za wasze uwagi do poprzedniej wersji. Zmieniłem kadr i poprawiłem balans kolorów (mam nadzieję, że korzystnie). Nieco nietrafiona ostrość niestety pozostała. Zenit-18 + Tokina 2,8/135 + lampa Tumax DA880Z
Odpowiedzi na to zdjęcie (0):
Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.
Komentarze 9
Taki tam z Ciebie dewiant, jak ze mnie sułtan turecki.
WESOŁEGO ALLELUJA!
Nie gniewasz się Janku i nie tego tamtego?
Takie przekazywanie zwala kolory
Piotrze, gniewać się? nie jestem szalony!
Na uprzejmą krytykę jestem zawsze otwarty.
Uprzejmie donoszę, że powyższego ujęcia nie da się uratować.
Nie gniewasz się Janku i nie tego tamtego?
Takie przekazywanie zwala kolory
Piotrze, gniewać się? nie jestem szalony!
Na uprzejmą krytykę jestem zawsze otwarty. Przecież doskonalenie, to cecha naszej cywilizacji i wszyscy tacy jesteśmy. Tutaj poddałeś mi świetny pomysł; do przyszłego zastosowania - korekta tła w PSie? nic nie szkodzi, urodzin w studio nie zrobimy
Franek chętniej 'zatrzyma się do zdjęcia'. Natalka jest jak wulkan. Jak się na moment zajmie malowaniem, to fotka i tak musi być 'z zaczajki'. "Ciepłe zdjęcia rodzinne" - może i tak, bo naprawdę fascynują mnie te dzieciaki, zwłaszcza teraz kiedy po latach wygrywania w 'wyścigu szczurów' mam na to czas.
Do Zenita spróbuję znaleźć lampę z obrotową głowicą - Tumax DA880Z wali tylko na wprost i w górę, co przy kadrze pionowym wymusza 'na wprost'. Ten zestaw ma jednak swoje ograniczenia.
Mnie się podobają wszystkie Twoje fotografie rodzinne. Mają dobry styl (wbrew malkontentom) i to nawet gdy bobo lampa świeci w oczy. Są ciepłe, takie jakie powinny być. A takie tam skuchy... zdarzają się. Jest podręcznik fotografii rodzinnej.