Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 47
Dziękuję za wyjaśnienia
Kolego Jaskiniar - tak po prostu większość ludzi, z którymi rozmawiałem, robi. Można po prostu szybciej operować całym sprzętem.
Ba! - nigdy nie lubiłem się spieszyć.
Dziękuję za wyjaśnienia
Kolego Jaskiniar - tak po prostu większość ludzi, z którymi rozmawiałem, robi. Można po prostu szybciej operować całym sprzętem.
Kolego Jaskiniar - opiszę o co mi chodziło z tym point-and-shoot. W pochmurny dzień ustawiony mam aparat (załadowany filmen co go naświetlam jako 800 ASA) powiedzmy przesłona między 8 a 11, a czas otwarcia migawki na 1/250. Ustawiam sobie ostrość na jakiś punkt (przysłowiowo dwa metry) i mam ostre od X metrów do Y metrów (patrząc na skalę głębi ostrości na obiektywie). Tym samym jedyne co robię to kadruję (patrząc przez wizjer), naciskam spust i przewijam (stąd wyceluj i strzel). Ostrość zapewnia mi głębia ostrości, bo wiem, że osoba średniego wzrostu, w ramce dla 35mm, ustawiona od pasa w górę znajduje się w odległości Z od aparatu, która mieści się między X i Y.
Dziękuję za wyjaśnienia
E to sprzedaj tą lajkę i kup szafę kompaktów - na jedno wyjdzie a na każdy dzień będziesz miał inny aparat
... strasznie, kurde, śmieszne
może masz jeszcze ipada? przesłony to kotary inaczej, w fotografii przysłona raczej. wybacz uwagę, ale z pięć razy tak napisałeś. sprzedaj leicę. kup ajfona. niby jedna literka, ale to jakbyś przy abecadle na ce pomyłkę zrobił. dziękuję za głos. marian.
ps. co do kadru, niby dobrze, ale chyba nie ten moment.
ipada nie mam, podobnie jak maca. z tego co wiem obie formy są poprawne.
E to sprzedaj tą lajkę i kup szafę kompaktów - na jedno wyjdzie a na każdy dzień będziesz miał inny aparat
... strasznie, kurde, śmieszne
może masz jeszcze ipada? przesłony to kotary inaczej, w fotografii przysłona raczej. wybacz uwagę, ale z pięć razy tak napisałeś. sprzedaj leicę. kup ajfona. niby jedna literka, ale to jakbyś przy abecadle na ce pomyłkę zrobił. dziękuję za głos. marian.
ps. co do kadru, niby dobrze, ale chyba nie ten moment.
...na 1/30 ciężko zamrozić ruch idącej osoby.
Zamrożenie ruchu zabija ruch. Często mototypia daje dużo lepsze efekty.
To ujęcie nie powinno opuścić kosza.
Mogę się wreszcie dowiedzieć co w tym wygodnego i do lubienia?
Ale nie bierz tego na poważnie...
E to sprzedaj tą lajkę i kup szafę kompaktów - na jedno wyjdzie a na każdy dzień będziesz miał inny aparat
... strasznie, kurde, śmieszne
No chyba chodzi o wygodę hiperfokalnej...
No ale przy tej ogniskowej można swobodnie robić zdjęcia na 1/25 i 250 ASA w zupełności wystarczy nawet na hiperfokalną dla rzeczonej ogniskowej...
Kolego RagnarokIII - oczywiście, że można, ale dla mnie to bez sensu, bo z tego co mnie uczyli to na 1/30 ciężko zamrozić ruch idącej osoby. W tym ujęciu pewnie by dało radę tak, ale nie w pozostałych hmm 30 powiedzmy na rolce. Forsuję, bo prawda, wygodniej, lubię i tyle. Szczerze powiedziawszy nie przypuszczałem, że z całego zdjęcia będzie to najistotniejszy punkt dyskusji.
No ale przy tej ogniskowej można swobodnie robić zdjęcia na 1/25 i 250 ASA w zupełności wystarczy nawet na hiperfokalną dla rzeczonej ogniskowej...
czepiacie się. Czemu nie forsować dla własnej wygody?
A masz jakiś argument za tym, żeby forsować? I nie rozumiem co ma do tego wygoda?
Aparaty typu point-and-shoot czyli takie, że patrzymy przez wizjerek, kadrujemy i naciskamy spust.
A są jakieś inne? No poza różnicą pomiędzy patrzeniem przez wizjerek a np. przez kominek?
No generalnie w przypadku większości aparatów fotograficznych warto jeszcze przemyśleć dobór parametrów ekspozycji oraz rozkład głębi ostrości w kadrze.
Ale na razie jeszcze nie musisz sobie tym zawracać głowy...
Ja tam sobie niczym nie zawracam głowy...
Ale Kolega Fernandesgravity wcześniej był uprzejmy napisać, że jakieś tam nastawy ustawiał, cytuję: "między 5.6 a 8.0 albo stop niżej". A jeszcze wcześniej pisał: "Ustawiam przykładowo ostrość na 2 metry, przesłonę na f11 - wtedy mam ostre rzeczy w odległości między 1,4 metra, a około 5 metrów.". To on robił jedno zdjęcie dwoma aparatami?
Aparaty typu point-and-shoot czyli takie, że patrzymy przez wizjerek, kadrujemy i naciskamy spust.
A są jakieś inne? No poza różnicą pomiędzy patrzeniem przez wizjerek a np. przez kominek?
No generalnie w przypadku większości aparatów fotograficznych warto jeszcze przemyśleć dobór parametrów ekspozycji oraz rozkład głębi ostrości w kadrze.
Ale na razie jeszcze nie musisz sobie tym zawracać głowy...
to akurat strzeliłem chyba między 5,6 a 8, albo stop niżej. Aparaty typu point-and-shoot czyli takie, że patrzymy przez wizjerek, kadrujemy i naciskamy spust.
A są jakieś inne? No poza różnicą pomiędzy patrzeniem przez wizjerek a np. przez kominek?