Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 55
to był żart. ten miś to zwykły kolaborant. tak zwany folksmiś
Ja się nie chce czepiać, ale białe misie to u ruskich chyba występują.
Więc coś jest na rzeczy.
ale jak nie pójdzie kończymy tak
nie martwicie się o procesy i takie tam?
Nie.
Macie jakiś budżet na ewentualne zadośćuczynienia?
Nie.
Czy macie zgody na publikacje wizerunków tych wszystkich osób?
Nie.
Dodam jeszcze, że bardzo lubie takie zdjęcia. Jest w nich dużo prawdy. Sama nie mam odwagi takich robić, wolę obserwować takie różne chwile i boję się, że strzałem zepsuję ich intymność. Moje pytanie nie miało na celu wieszać fotografów na rynkach, tylko zapytałam po prostu.
czy pytają o zgodę, czy są przygotowani, czy leją na to i tak dalej
Sympatyczna Eleroo ja często robię podobne foty, powiedz mi jak mam do tego podejść. Gdybym spytał było by już po ptokach.
No i co, że nie ma podpisu? Ale są twarze. Ja bym nie chciała, żeby mi ktoś bez pytania twarz fotografował i umieszczał gdzie popadnie. Serio. I dlaczego dochodzenie własnych praw nazywasz inkwizycją? Rozumiem, że jak ukradną Ci samochód to też nie pójdziesz na policję, bo to takie igrzyska będą i stos?
A takie pytanie mam do Ciebie, Miljo i do innych "uliczników" - nie martwicie się o procesy i takie tam? Nie pytam złośliwie, ciekawi mnie to. Macie jakiś budżet na ewentualne zadośćuczynienia? Czy macie zgody na publikacje wizerunków tych wszystkich osób?