Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 23
A przecież nie wszystko się udało.
Wątek ekonomiczny w ogóle nie powinien być brany pod uwagę, jedynie czy rozwiązanie jest dobre. Dobre, czyli co będą z tego miały przyszłe pokolenia.
Kalkulacja to jedna z bardziej zwodniczych metod.
Jarku, gdyby kalkulacja ekonomiczna się nie sprawdziła, nie byłoby rozwoju telefonii komórkowej i zmiany 'świata' jaką przyniosła. Nie byłoby ekonomicznego efektu skali.
A co z ryzykiem? Pierwsze instalacje w US były piekielnie drogie. A telefonii komórkowej nie można wprowadzić 'na małą skalę', w laboratorium. Nikt nie wiedział czy się to przyjmie.
Ryzyko było jak z pierwszymi rejsami do Indii. I przecież nie wszystko się udało.
Kalkulacja to jedna z bardziej zwodniczych metod.
...jest absolutnie fascynujące mieć swój udział przy udoskanalaniu samych technik eksperymentalnych, a także weryfikacja jak i własne rezultaty obliczeń kwantowych, bazujących na podstawowych założeniach mechaniki kwantowej są w doskonałej zgodności z danymi eksperymentalnymi...
Cóż fizycy eksperymentatorzy mają wiele wspólnego z inżynierami konstruktorami. Tam też się 'wymyśla', czasem pierw wyłącznie teoretycznie, potem oblicza, a potem konstruuje i sprawdza, czy działa jak założono.
Czasem sprawdza się również efekty ekonomiczne takich przedsięwzięć.
Nowoczesna telekomunikacja jest jedną z takich fascynujących dziedzin życia.
Po Twoich zdjęciach zamówiłem kilka rolek silvermaxa. Szkoda że nie ma 120.
Cieszę się
No następny krok w karierze to CERN.
Technicznie super.
No nie przesadzajmy
Dzięki R3!
Interesująco to wszystko opisujesz, wygląda na to że robisz to z pasją - a to chyba w życiu najważniejsze.
A jak ma się ta praca ze zdrowiem pracowników? Mam nadzieję,że w obecnych czasach wszystko pod kontrolą.....
Dziękuję Macieju.
Współczesna fizyka i chemia otrzymała w postaci jądrowego rezonansu magnetycznego wspaniałe narzędzia umożliwiające "szpiegowanie" materii "od środka", i chciałbym nieskromnie stwierdzić że jest absolutnie fascynujące mieć swój udział przy udoskanalaniu samych technik eksperymentalnych, a także weryfikacja jak własne rezultaty obliczeń kwantowych, bazujących na podstawowych założeniach mechaniki kwantowej są w doskonałej zgodności z danymi eksperymentalnymi. To znaczy, że dużo już wiemy o Przyrodzie. Tzn. nie można stwierdzić, że duzo gdyż nie znamy punktu odniesienia jako całości, w sensie nie wiemy ile nam jeszcze brakuje, jednak osobiście uważam że jestesmy juz za połową
Co do apspektów zdrowotnych to współczesne instrumenty są doskonale ekranowane, już w odległości 2 metrów natężenia pola elektromagnetycznego jest niższe niż w domu znajdującym się blisko linii wysokiego napięcia. Oczywiście osoby z rozrusznikami serca, implantami itd. nie mają wstępu.
pozdrawiam
Tyle że ja się odczepiłem od Państwa a Państwo za cholerę nie chce...
Powiedz Polon jak to jest, tylu mądrych ludzi na świecie, a nami rządzą idioci?
DAADzie, niestety, ze smutkiem potwierdzam to spostrzeżenie i z jeszcze większym smutkiem nie znajduję odpowiedzi.
Wiem, że nie ja byłem pytany, ale jakoś tak mnie naszło......
A jak ma się ta praca ze zdrowiem pracowników? Mam nadzieję,że w obecnych czasach wszystko pod kontrolą.....
Technicznie super.
Powiedz Polon jak to jest, tylu mądrych ludzi na świecie, a nami rządzą idioci?
No ja wyznaję zasadę, mądrzy ludzie trzymaja się z dala od polityki...
Ale z drugiej strony godzę się przez to by być rządzonym przez idiotów...
Coś tu nie gra... Muszę to przemyśleć...
prędkość rotacji 14000 obrotów na sekundę
ciekawe co Ty tam badasz?
Janku, najszybsze rotory (wewnątrz ktorych umieszcza się materiał badań) jakie mamy
w naszym laboratorium rotują z prędkością 66000 obrotów na sekundę. Wynonane są
z tlenku cyrkonu i posiadają turbinkę na jednym końcu, którą napędza sprężone powietrze z odpowiednio ukierunkowanej dyszy- układ napędowy jest podobny do tego spotykanego przy napedzie frezów dentystycznych, jednak tutaj ciśnienia i precyzja są oczywiście wielokrotnie większe. W celu zapewnienia odpowiedniego chłodzenia powietrze jest schładzane do około -120 stopni Celsjusza oraz osuszane przez specjalny system filtrów, aby wykluczyć możliwośc tworzenia się oblodzenia wewnątrz aparatury.
Celem samej rotacji próbki stałej jest "symulowanie" zachowania się atomów w cieczy. Przy prędkościach obrotowych rzędu dziesiątek tysięcy obrotów na sekundę anizotropowe składowe oddziaływań zanikają.
Generalnie zajmuję się badaniem struktur ultra-twardych szkieł domieszkowanych metalami ziem rzadkich, które znajdują zastosowanie w nanotechnologii, np. wzmacniacze optyczne itd...
Ale poprzez kolaboracje zajmujemy się też badaniem nowych spoiw bioaktywnych do wypełniania ubytków w kościach, dla General Electric i ABB badamy półprzewodniki
i inne pierdoły
ostatnio badacze badają często możliwość uzyskania nowego materiału. grantu. grant jest teraz takim graalem badań
Tak jest
W dzisiejszym systemie naukowym pewnie taki Heisenberg i może jeszcze kilku innych znamienitych ludzi zostałoby "wylanych" z nauki za małą efektywność w zdobywaniu
i wydawaniu pieniędzy
prędkość rotacji 14000 obrotów na sekundę
ciekawe co Ty tam badasz?