Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 18
z tym że:
f2.0 nie jest zaokrąglone
f1.4 powinno być f1.414...
f1.2 powinno być f1.189...
ech, ta skala fotograficzna
Nie obliczałam, uprościłam. Przepraszam, postanawiam się poprawić.
Żeby uprościć pi razy drzwi to trzeba wiedzieć najpierw w którym kierunku
Ja też trochę uprościłem, gdyż przy współczynniku ilości wpadajacego przez obiektyw światła pomiędzy f1.8 a f2.8 wynoszącego 2.42 na korzyśc twgo pierwszego, różnica w stopniach przysłony wynosi dokładnie 1.275 (natomiast ~1.33 po zaokrągleniu do “skali fotograficznej”
Generalnie ze względu na to, że skala wartości przysłony opisana jest funkcją wykładniczą o podstawie √2 do potęgi n (gdzie no to kolejne liczby całkowite-dodatnie), nie jest zbyt intuicyjna, także pomylić sie żaden wstyd
Jeśli jako punkt odniesienia zastosujemy bardzo jasny obiektyw f1.2 to tak prezentuje się przebieg skali w jej początkowym zakresie liczb przysłony:
(x razy mniej światła) [różnica w EV]
f1.2 -> f1.4 (1.361) [-0.445]
f1.2 -> f1.7 (2.007) [-1.005]
f1.2 -> f1.8 (2.250) [-1.170]
f1.2 -> f2.0 (2.778) [-1.474]
f1.2 -> f2.8 (5.444) [-2.445]
...oczywiście oznaczenia na obiektywach tez są zaokrąglone do “skali fotograficznej”, np. f2.8 to tak naprawdę f2.83 itd...
Efekt moich zmagań z lampą (beauty dish dopiero w planach
Osobiście preferuje światełko zastane. Ewentualnie blenda do tego.
za DAADem: "Praca nad światłem, zadanie niełatwe."
Efekt moich zmagań z lampą (beauty dish dopiero w planach
Osobiście preferuje światełko zastane. Ewentualnie blenda do tego.
Praca nad światłem, zadanie niełatwe
"(...)... obiektyw 135 f2.8, o którym pisałam nie jest najgorszy, więc na pewno będziesz w stanie narobic nim fajnych fot
W jaki sposób to obliczyłas?
Według mnie obiektyw o swietle f1.8 "wpuszcza" 2.42 raza więcej światła niż ten f2.8.
Odpowiada to różnicy w jasności wynoszącej 1.33 jednostki przysłony.
Ale to i tak tylko teoretycznie, gdyż Canon jest znany z "naginania" światłosiły swoich tanich obiektywów.
A w piątce mi się dzieje coś z prądem. Czasem cały aparat się blokuje i krzyczy, że nie ma baterii, lustro idzie w górę i zostaje i takie tam. No a kółko nastaw lata luzem, hehe, już dawno, ale programy załapuje. Mam jeszcze trzy inne EOSy, więc na razie i tak używam ich... Szkoda mi tej piatki, jest ze mną od 99 roku.
Edit: ale w sumie jadę jutro do Warszawy, wezmę ją zajrzę na Żytnią, zobaczymy co powiedzą.
Z 'analogowych' portretówek używam Heliosa 85mm f1.5, Jupitera 135mm f3.5 i Pentacona 200 f4 (no wiem, że to nie do końća portretówka) i wszystkie są superbajeranckie
Ciesz się, że piątka Ci działa... moja chyba umiera i nie wiem czy ją ratować za wszelką cenę, czy odstawić na półkę... :/
Edit: Bo teraz mnie olśniło. Tobie chodzi o Canona 135mm f2.8 softfocus? To takie zabawne szkło z przełącznikiem na 'normal', 'soft 1' i 'soft 2'? Nie mam go i nie uzywałam, ale kumpel ma, widziałam zdjęcia, na normalu jest całkiem w porządku, ale na tych fikusnych filtrach, to jednak mi nie bardzo pasuje. Ale to mi.
A co Ci 'umiera'? Mnie w 5tce wysiadł kiedyś przełącznik/koło trybów pracy. Naprawiłem na Żytniej i jest bez zarzutu. To super korpus, więc za żadne skarby się nie poddawaj.
Tak! to ten 'softfocus'. L-ki to szkła, których jakości nie potrafiłbym wykoorzystać, więc właściwie to o nich wogóle nie myślę. Amatorem przecież jestem.
Zamierzam się na portretówkę EF 2,8/135mm - co o niej myślicie?
Fajna jest 135/2 (zdaje się iż to najlepszy obiektyw w stajni Canona).
Model przesympatyczny. Rzekłbym że nieco o dziewczęcym wyrazie twarzy (myślę że się nie obrazi).
W wieku 6 lat wiele może się jeszcze zmienić, ale to napewno 'naj' z naszych 4ch wnuków i 2ch wnuczek. No i ma oczywiście wsparcie bezwarunkowe Dziadka! A co!
Ciesz się, że piątka Ci działa... moja chyba umiera i nie wiem czy ją ratować za wszelką cenę, czy odstawić na półkę... :/
Edit: Bo teraz mnie olśniło. Tobie chodzi o Canona 135mm f2.8 softfocus? To takie zabawne szkło z przełącznikiem na 'normal', 'soft 1' i 'soft 2'? Nie mam go i nie uzywałam, ale kumpel ma, widziałam zdjęcia, na normalu jest całkiem w porządku, ale na tych fikusnych filtrach, to jednak mi nie bardzo pasuje. Ale to mi.
Zamierzam się na portretówkę EF 2,8/135mm - co o niej myślicie?
Fajna jest 135/2 (zdaje się iż to najlepszy obiektyw w stajni Canona).
Model przesympatyczny. Rzekłbym że nieco o dziewczęcym wyrazie twarzy (myślę że się nie obrazi).
Bardzo sympatyczny fot. No i model oczywiście
Ha! Wiedziałem...
Efekt moich zmagań z lampą (beauty dish dopiero w planach
Zestaw Canon EOS-5 + Speedlite 430EZ świetnie się sprawuje.
Zamierzam się na portretówkę EF 2,8/135mm - co o niej myślicie?
Zajęty kadrem nie zwracałem uwagi na budowę stacji Straży Pożarnej.
Zauważyłem jednak, że lalkami bawić się nie chce i nie bawi.