mniej uniwersalny punkt pamiątkowy
z cyklu: subiektywne spacery powarszawskie, sierpień 2014; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/250 sek., f8.0, ISO 400 (Retro Rollei 400S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 19
Możesz dostać nawet kilka. Byłoby mnie miło gdyby ktoś szczwany pokombinował jak to wołać by było znośne.
Dzięki, chętnie. Szczegóły opisałem w pw.
A oto mój zestaw (produkcji ZSRR
Wzruszył mnie ten zestaw. Dam 60 metrów.
Możesz dostać nawet kilka. Byłoby mnie miło gdyby ktoś szczwany pokombinował jak to wołać by było znośne.
Dzięki, chętnie. Szczegóły opisałem w pw.
A oto mój zestaw (produkcji ZSRR
Wzruszył mnie ten zestaw. Dam 60 metrów.
Możesz dostać nawet kilka. Byłoby mnie miło gdyby ktoś szczwany pokombinował jak to wołać by było znośne.
Dzięki, chętnie. Szczegóły opisałem w pw.
A oto mój zestaw (produkcji ZSRR
robię niemal wyłącznie na przetermach i
...żadnych firanek nie zaobserwowałem
Te 'przetermy' to z którego roku? Moje wyprodukowano grubo przed moim urodzeniem, gdzieś koło roku 1959-61. Fakt: jak szpulka z filmem ciasno nawinięta to firanek nie ma, może kwestia utleniania jakiegoś? Ale dzięki temu mają klimat.
Masz filmy z okresu '59-'61? O proszę! No, to ja się nie powinienem nawet odezwać. Moje są b&w z 1976r, a kolory to najstarsze mam ORWO CHROM UT18 z 1982r, ale te są zestarzałe i dobre na +3EV. A skąd masz takie '59-'61r? Czy w jakiś sposób mógłbym dostać choć rolkę? Jej, ależ mnie zatkało! Aż nie wiem jak to napisać. Bomba!
robię niemal wyłącznie na przetermach i
...żadnych firanek nie zaobserwowałem
Te "przetermy" to z którego roku? Moje wyprodukowano grubo przed moim urodzeniem, gdzieś koło roku 1959-61. Fakt: jak szpulka z filmem ciasno nawinięta to firanek nie ma, może kwestia utleniania jakiegoś? Ale dzięki temu mają klimat.
robię niemal wyłącznie na przetermach i
...żadnych firanek nie zaobserwowałem
maskę zrób cyfrową. taniej a efekt podobny.
Tam kiedyś był przystanek autobusowy, najpierw zaliczyłem wpier... od milicji na Kanonii, wlazłem do autobusu w skarpetach-bo pięty krwią podeszły, w autobusie bomba z gazem i pałowanie od ZOMO, wybiegłem do dolnego kościoła w św. Krzyżu-a tam znowu bomba z gazem i następne pałowanie. 'Czeci' maja był...
Przyjechałem do domu w takim stanie, że matka nie poznała. A teraz jak tam ślicznie. No i te firanki... (choć moje firanki wyraźniejsze :-))
No był, ale przestał być na długo przed "renowacją". Teraz tam zatoczka dla taksówek i Policji jest. Przecież kiedyś vis a vis wejść na Uniwerek i na ASP było przejście podziemne
Przyjechałem do domu w takim stanie, że matka nie poznała. A teraz jak tam ślicznie. No i te firanki... (choć moje firanki wyraźniejsze :-))
kol. jaskiniar panuje. wywołuje na życzenie. jak dżina i tonik
Nie da się ukryć, że od kiedy sam próbuję wywoływania - uzyskanie firanek jest nieco trudniejsze (czasem nad tym ubolewam, czasem nie). Całkiem poważnie rozważam wykonywanie dubletów ujęć (mam w końcu dwa magazynki do Zenzy) - jedna rolka będzie "szła" do Zakładu (na podstawie tam wołanego filmu - czasem - łatwiej o firanki) drugą będę wywoływał sam