wsiąść do pociągu, byle jakiego...
z cyklu: subiektywne spacery - postrasbourskie, sierpień 2014, Francja; aparat: Zenza BRONICA SQ-A, obiektyw: ZenzanonS 1:2.8, f=80 mm, z ręki, czas 1/125 sek., f5.6, ISO 80 (Retro Rollei 80S), wywołanie negatywu: Zakład Fotograficzny, opracowanie obrazu: obróbka własna.
Komentarze 11
TGV - jeździ nieco szybciej niż Pendolino
TGV to zupełnie inna półka techniczna (nie chodzi o medialne wychylanie pudeł).
Liczba innowacji w TGV przywodzi na myśl nieodżałowanego Concorde'a
o to?
a to nie niemieckie ICE?
ostatnio nie słyszałem o żadnej...
I niech tak pozostanie. Ale pamiętam, ze był jakiś wypadek pod jakimś wiaduktem.
TGV - jeździ nieco szybciej niż Pendolino
To i katastrofy bardziej spektakularne.