Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 20
Obrażasz mnie?
Chyba nie - to raczej wyróżnienie, gonokoki to teraz wielka rzadkość
Dobra, dobra. Ja już znam DAAD-a. Najbardziej podstępne są jego komplimenty.
Edyta kazała mi dodać, że znam go jak łysą kieszeń. To dodaję.
Obrażasz mnie?
Chyba nie - to raczej wyróżnienie, gonokoki to teraz wielka rzadkość
To szybki fotograf cyfrowy - przybiegł, strzelił i pobiegł.
Ładnie go skomponowałeś. I pewnie nawet w tej szybkości nie zauważył, że jest obiektem...
Dzięki wosku! Zobaczyłem zanim strzeliłem.
Przy migawce 1/4000sec nawet nie mrugnął
Adminie- zaraz się totalnie wykropkujesz na awatorze. Czyżbyś wychodził z siebie>
Przygotowuję się do obchodów dwutysięcznego dnia na AT.
Oooo, coś wtedy pęknie - albo avatar albo może jakaś butelczyna?
Ja w każdym razie pękać nie zamierzam.
To szybki fotograf cyfrowy - przybiegł, strzelił i pobiegł.
Ładnie go skomponowałeś. I pewnie nawet w tej szybkości nie zauważył, że jest obiektem...
Adminie- zaraz się totalnie wykropkujesz na awatorze. Czyżbyś wychodził z siebie>
Przygotowuję się do obchodów dwutysięcznego dnia na AT.
Oooo, coś wtedy pęknie - albo avatar albo może jakaś butelczyna?
Adminie- zaraz się totalnie wykropkujesz na awatorze. Czyżbyś wychodził z siebie>
Przygotowuję się do obchodów dwutysięcznego dnia na AT.
czasu do namysłu, ustawiania się, etc. nie było wogóle
po jaskiniarowemu - kadr zobaczyłem zanim strzeliłem
Dzisiaj robiłem podobne (jak ten pan w żółtej czapce), tyle że na kliszy...
A gdzie miałeś śnieg i ostre słońce?
No nie, bez słońca
Dzisiaj robiłem podobne (jak ten pan w żółtej czapce), tyle że na kliszy...
A gdzie miałeś śnieg i ostre słońce?