Jed(y)na z dziewięciu
Jedyna klatka jaka się jakoś naświetliła, taki urok starych aparatów - vollenda mnie nieco zawiodła. Proporcje boków dziwaczne bo tylko pierwsza - rozbiegowa klatka się naświetliła poprawnie i trzeba było niestety kadrować. Nie powiem żeby wszystko wyszło jak planowałem :) sprzęt Vollenda 620, Fomapan 400, wołany w rodinalu 1+50, skan epson 4490
Komentarze 13
tylko jakoś tak inaczej
ale za to jak fajnie wyszło
ale mi siępodoba ten obraz... ja bym go porysował, podrapał nieco...
tak mię się skojarzyło http://pl.youtube.com/watch?v=vs13f_uTTcU