Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 45
Tu nie było przekąsu. I materiały często u Ciebie niecodzienne, i sposób ich podania nie opowiada cyfrowych bajek. Taka była intencja użycia słowa.
ta, ciekawe.
ale ok, wezmę foty z boreckiej w obroty
Niestety - Maciej opowiadał, że te rozlewiska i rzeczki ostatnimi czasy powysychały, cieszcie oczy zdjęciami. Mam coś z 2018 - bez mgły, ale za to z głównym bohaterem :)
"swoją drogą, chyba nie mam nic w czerni i bieli z boreckiej"
To rzuć kolor. Te Twoje ciekawe są.
mogę wrzucić coś z kategorii "następnych", z lepszych nie znajdę raczej nic
swoją drogą, chyba nie mam nic w czerni i bieli z boreckiej
Piękna ta fotografia. Wielki spokój na niej. Szkoda, że następnych, pewnie lepszych jeszcze, nie widujemy tu. Pozdrawiam przy okazji.
Chciałbyś..
..... trudno, jakoś to przeżyję...
Wosku, cóż to za pytanie? Czy to jakaś propozycja, czyżby Twoje preferencje...
Chciałbyś..
Po prostu chciałem wiedzieć czy jesteś prawdziwym pustelnikiem, co prawda trochę zreformowanym (z dostępem do netu
Boję się tylko, czy kolejnymi Was zadowolę i czy nie będę musiał czytać, że słabo, było lepiej.
Eee tam, myślę, że poniżej pewnego poziomu nie zejdziesz. Wstawiaj śmiało, masz branie...
Mieszkasz w puszczy?
Sam?
Wosku, cóż to za pytanie? Czy to jakaś propozycja, czyżby Twoje preferencje.........
Mieszkam z żoną. Nie wspomnę o dwóch psach i trzech kotach.
***
I taka Ona jest i na tym polega jej urok. Specyficzny urok.
Mogę robić za przewodnika.
No właśnie. Byłem kiedyś w Puszczy Boreckiej, chcąc się gdzieś zaczepić na wakacje.
Jednak puszcza wydała mi się nieprzyjazna, liściasta i podmokła - tak, jak na Twoich zdjęciach.
Jest tam jakiś fragment nadający się na wakacje? Pamiętam tylko Czerwony Dwór i jezioro Szwałk Wielki.
***