Awatar DAAD
DAAD

Fotowygłup

Zdjęcia-odpowiedzi

Odpowiedzi na to zdjęcie (0):

Nikt jeszcze nie odpowiedział zdjęciem.

Komentarze 44

Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
chucklinsky napisał(a):
O tym właśnie mówię. Porównując dwa auta z tego samego okresu czyli e39 i golfa iv widać różnicę. Za jeden wahacz do bmw zmożna zrobić cale zawieszenie w golfinie. Zależy kto czego oczekuje poszalałbym bmw, ale utrzymywać bym nie chciał :P


racja; 'robiłem' całość przedniego zawieszenia; nadal czekam na dobre drogi
Awatar chucklinsky
chucklinsky 11 lat temu
O tym właśnie mówię. Porównując dwa auta z tego samego okresu czyli e39 i golfa iv widać różnicę. Za jeden wahacz do bmw zmożna zrobić cale zawieszenie w golfinie. Zależy kto czego oczekuje poszalałbym bmw, ale utrzymywać bym nie chciał :P
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Każdy jeździ tym na co zasłużył.
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
To wymysł 'implicite' - Biała Lwica = BMWica
Każdego kręci co innego, to oczywiste.
A co do przepłacania - to się ocenia po latach.
Ja jestem z BMW 528 iA z 1999r zadowolony.
Awatar chucklinsky
chucklinsky 11 lat temu
Janeq-2010 napisał(a):
czywiście wyłączyłeś moją 'Białą-Lwicę'
(od nowości, to już 15 lat ciągłej satysfakcji)

Nie znam "Białej lwicy", ale beemki mnie nie kręcą. Poza tym nie lubię przepłacać
Awatar Janeq-2010
Janeq-2010 11 lat temu
chucklinsky napisał(a): Niemieckie - dobre,
pod warunkiem że nie jest to BMW


czywiście wyłączyłeś moją 'Białą-Lwicę'
(od nowości, to już 15 lat ciągłej satysfakcji)
Awatar chucklinsky
chucklinsky 11 lat temu
Ja powiem tyle że OPC sam jeżdżę Golfem mk3 GTI. Co do Opli.. razi mnie jakość wnętrza, obrzydliwe plastyki. Osobiście zamierzam pozostać przy autach z grupy VW. Niemieckie - dobre, pod warunkiem że nie jest to BMW
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Pietrek napisał(a):
chyba, że przez lata robisz minimum 50 kilometrów dziennie, głównie w wahadle, wówczas jazda staje się udręką.


To zależy od specyfiki i treningu umysłu.
Wiem, że można tak wytrenować mózg by to co się robi nie było dokuczliwe.
Ja na przykład wytrenowałem mózg tak, by dokuczliwe nie było to czego nie robię.
Jak na razie odnoszę sukcesy.
Awatar implicite
implicite 11 lat temu
Pietrek napisał:
implicite napisał:
Takimi wektrami jak ma DAAD dobrze mi się jeździ - jako pasażer. Często jeżdżę też taksówkami i kiedy wsiadam do najnowszego wektry, korsy czy astry - przestałem już je odróżniać - odczuwam lokomocyjne mdłości. W innych nowych autach tego nie mam, a w oplach tak. Zupełnie, jakby coś było nie tak z ich wnętrzami.
Bo hondami się dobrze jeździ, prawda?

Prawda. Lubię ciwiki.
Awatar Pietrek
Pietrek 11 lat temu
chyba, że przez lata robisz minimum 50 kilometrów dziennie, głównie w wahadle, wówczas jazda staje się udręką.
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Ja tam nie wiem, ostatnio jechałem po motocykl aż do Jarosławia. Wypożyczalnia miała mi podstawić najmniejszego Jumpera. Nie wyszło im i dostałem największego. Pierwsze piętnaście minut musiałem się do niego przyzwyczajać. Później już jechałem jak swoim.
Jak rozumie się co do ciebie mówią ludzie i maszyny, dowodzenie jakimkolwiek pojazdem staje się przyjemnością.
Awatar Pietrek
Pietrek 11 lat temu
implicite napisał(a):
Takimi wektrami jak ma DAAD dobrze mi się jeździ - jako pasażer. Często jeżdżę też taksówkami i kiedy wsiadam do najnowszego wektry, korsy czy astry - przestałem już je odróżniać - odczuwam lokomocyjne mdłości. W innych nowych autach tego nie mam, a w oplach tak. Zupełnie, jakby coś było nie tak z ich wnętrzami.
Bo hondami się dobrze jeździ, prawda?
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Model i typ samochodu jest w zasadzie mało istotny.
Ważne ile serca się weń włoży.
Niestety serce to wiedza techniczna i pieniądze.
Większość z ludzi traktuje samochód jak system windows, klika na ikonkę i ma się zrobić.
A przyczyna zazwyczaj bywa prosta, że się nie chce zrobić.
Potem stoją wzdłuż szos z dymiącymi silnikami.
Awatar Marian
Marian 11 lat temu


mogła być odpowiedź. krew i woda w motoryzacji
Awatar implicite
implicite 11 lat temu
Takimi wektrami jak ma DAAD dobrze mi się jeździ - jako pasażer. Często jeżdżę też taksówkami i kiedy wsiadam do najnowszego wektry, korsy czy astry - przestałem już je odróżniać - odczuwam lokomocyjne mdłości. W innych nowych autach tego nie mam, a w oplach tak. Zupełnie, jakby coś było nie tak z ich wnętrzami.
Awatar Fotomanek
Fotomanek 11 lat temu
DAAD napisał(a):
Pierwszy raz cieszę się, że nie jestem humanistą.
Bo na co dzień to się trochę martwię.

Rzeczywiście! Satysfakcja z tego powodu, zdecydowanie powinna martwić.

***
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII 11 lat temu
Ale i tak ten Hjundaj wygląda jak Corsa
Awatar DAAD
DAAD 11 lat temu
Fotomanek napisał(a):
Polsce każdy humanista-wodolej doradza niemieckie.

***


Pierwszy raz cieszę się, że nie jestem humanistą.
Bo na co dzień to się trochę martwię.
Awatar RagnarokIII
RagnarokIII 11 lat temu
Ale zmyłka - myślałem że to toń
Awatar keraltok
keraltok 11 lat temu
Listki ładnie zaświeciły, widzę w nich przestrzeń, do tego ładnie się ułożyły i tak zostały zauważone. Piękna praca.