Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 24
Chybiona i zbędna złośliwość..
Ty Janeq qmasz co czytasz?
Chce sobie kupić Sverdlovska 4. ...
Zapytam zupełnie bez złośliwości, czy to jakiś przymus wewnętrzny pcha Ciebie do sowieckich wynalazków?
Chybiona i zbędna złośliwość. To nie sowieckie wynalazki, ale kopie (lepsze lub gorsze) zachodnich, często spóźnione w czasie. Zauważ, że podobnie postępowały firmy japońskie; inne zresztą również.
Sixtino jest malutki i milutki w dotyku
Ooo.. i niedrogi. Dzięki.
Ja tam lubiłem sobie postrzelać z AK-47.
Ja z kolei z dragunova.
Coś z firmy Gossen.
Sixtino jest malutki i milutki w dotyku
NK-33.
Silnik rakietowy?
Ja tam lubiłem sobie postrzelać z AK-47.
DAAD jesteś uprzedzony nie wszystko co ruskie to wielkie G.
Zgadzam się z Tobą, wyrabiałem w sobie tę cechę przez długie lata.
Ale są w tej mojej niechęci pewne wyjątki jak NK-33.
A co polecasz w zamian?
Coś z firmy Gossen.
Chce sobie kupić Sverdlovska 4. ...
Zapytam zupełnie bez złośliwości, czy to jakiś przymus wewnętrzny pcha Ciebie do sowieckich wynalazków?
A co polecasz w zamian?
Teraz używam Gossena, ale kilkanaście lat używałem poczciwego Leningrada 4 - porównałem kiedyś wskazania i się zgadzały...no chyba że chodzi Ci o estetykę to tu pełna zgoda.
Chce sobie kupić Sverdlovska 4. ...
Zapytam zupełnie bez złośliwości, czy to jakiś przymus wewnętrzny pcha Ciebie do sowieckich wynalazków?
Ja jutro będę świecił na 16 ASA oczywiście ze statywem...
Powodzenia
tak więc do komfortowej pracy raczej te wyższe czułości będą w użyciu.
Ja jutro będę świecił na 16 ASA oczywiście ze statywem...
Acha jako że aparat ma centralna migawkę zdjęcia zrobione na 1/30 też powinny wyjść nieporuszone, no chyba że masz delirkę
Rozumiem, że statyw nie będzie mi potrzebny...
No raczej nie - chyba że będziesz chciał fotografować w pomieszczeniach tudzież nocą na czasie B - no ale wtedy i wężyk spustowy wydaje się niezbędny. Do 'normalnego fotografowania w normalnych warunkach oświetleniowych' w tym duecie (film, aparat) statyw wydaje się zbędny.
Optymalna czułość dla kompromisu między ziarnem a kontrastem będzie 200 ISO.
Acha jako że aparat ma centralna migawkę zdjęcia zrobione na 1/30 też powinny wyjść nieporuszone, no chyba że masz delirkę
Rozumiem, że statyw nie będzie mi potrzebny...
Ten film możesz naświetlać między 50 a 800 ASA, a woła się go normalnie w C41 na 400.
Zasada jest taka: im mniejsza czułość tym mniejsze ziarno i tym większy kontrast. Co ciekawe na tym samym filmie możesz naświetlić klatki na wszystkie dostępne czułości i film wyjdzie prawidłowo naświetlony.
Czyli jakie ISO ustawić najlepiej w cyfrze (światłomierzu)?
Zasada jest taka: im mniejsza czułość tym mniejsze ziarno i tym większy kontrast. Co ciekawe na tym samym filmie możesz naświetlić klatki na wszystkie dostępne czułości i film wyjdzie prawidłowo naświetlony.
Acha jako że aparat ma centralna migawkę zdjęcia zrobione na 1/30 też powinny wyjść nieporuszone, no chyba że masz delirkę
Tymczasem cyfra jako światłomierz...
O też się nada.