Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 27
świetnie wypatrzone!
'taken'?
Talerz oczywiście latający.
Patrzmy na to bezpośrednio leży na talerzu:
no wystarczy - ma być Trzy.
Siedem pieczęci Apokalipsy:
4 pierwsze to jeźdźcy, gdy pęka piąta martwi męczennicy powstają...
jak się przyjrzeć obrazkowi - to się wcale człowiek nie dziwi, że męczennicy powstają. Każdy by powstał...
Siedem pieczęci Apokalipsy:
4 pierwsze to jeźdźcy, gdy pęka piąta martwi męczennicy powstają...
A widzisz teraz rozumiem, tylko ja nie bardzo w takie różne gusła wierzę.
4 pierwsze to jeźdźcy, gdy pęka piąta martwi męczennicy powstają...
To proste: bo Jam Jest Trzeci po mnie Czwartego już Nie Będzie a wtedy Pęknie Piąta Pieczęć.
Skomplikowane to ostro.
Piątej pieczęci nie widziałem, ale widziałem jak pękała piąta flaszka i dalsze nieraz też widziałem jak pękają.
podoba - trochę, w nastroju podobne do tego
Co Ty mówisz, zupełnie niepodobne a i nastrój inny.
Chyba, że chodzi Ci o tory tramwajowe.
Toż napisałem, że "trochę"
Dla ciekawych dla czego ma być akurat trzy?
To proste: bo Jam Jest Trzeci po mnie Czwartego już Nie Będzie a wtedy Pęknie Piąta Pieczęć.
Do trzech razy nosił wilk, póki mu się ucho nie urwało.
Teraz chyba jasne.
Patrzmy na to bezpośrednio leży na talerzu:
dzień - noc
kobieta - mężczyzna
zdecydowanie - zagubienie,
no wystarczy - ma być Trzy.