Jesteśmy spadkobiercami pasji rozwijanej od 2006 roku wokół portalu aparaty.tradycyjne.net. Jako oficjalne Stowarzyszenie działamy od 2019 roku, jednocząc twórców, dla których fotografia to coś więcej niż cyfrowy plik.
Naszą misją jest ochrona i promowanie tradycyjnych technik światłoczułych – od klasycznego negatywu i magii ciemni, po szlachetne procesy historyczne. Tworzymy przestrzeń do wymiany wiedzy, organizacji wystaw i wspólnego odkrywania kunsztu fotografii analogowej.
Komentarze 15
Na usprawiedliwienie mam jedynie to, że podoba mi się Ich gwara i dowcipy.
I "krajobrazik kulturowy":
Oprócz pijanych górali to mało kto zdzierży góralską muzykę.
Przez lata pracowałem w biurze prasowym Festiwalu Folkloru Ziem Górskich i sporo widziałem / słyszałem. Do muzyki "naszych górali" się nie przekonałem. Ale tracąc powoli słuch - toleruję.
[CIACH] ale że muzykują to już lekka przesada.
Wyraziłeś się bardzo dyplomatycznie
A to mój stosunek:
ale są i inne sposoby, żeby odpłynąć. Zdziwiłbyś się
Ja codziennie się dziwię, zresztą lubię to uczucie.
Górali lubię i szanuję, ale że muzykują to już lekka przesada.
zilustrowałem książkę o magii górali.
A to ciekawe z tą magią, ale pewnie się już nie dowiem bo na abstynencję przeszedłem.
Oczywiście magia oparta na C2H5OH jest, ale są i inne sposoby, żeby odpłynąć. Zdziwiłbyś się
zilustrowałem książkę o magii górali.
A to ciekawe z tą magią, ale pewnie się już nie dowiem bo na abstynencję przeszedłem.
To moja chroniczna przypadłość
Czasem efekty są zaskakujące.
W RB 67 mam tak cały czas bo zawsze zapominam ,że jest druga wajcha od przewijania w kasecie.
Coś ta autopromocja siada trochę u nas...
Czasem efekty są zaskakujące. Niedawno takimi zdjęciami (ale robionymi z rozmysłem) p. Barbary Caillot-Dubus zilustrowałem książkę o magii górali.